Polityka prorodzinna we Francji

.

„…W polityce prorodzinnej najhojniejsi są Francuzi. Aż 3,7 proc PKB przeznaczano na rodzinę. Średnia OECD to 2,2 proc. W Polsce – ok. 2 proc.

Francuzi mogą korzystać z urlopów. Kobiecie przysługuje 16-tyg. urlop macierzyński. W przypadku ciąży bliźniaczej lub przedwczesnego urodzenia dziecka – kolejnych 12 tyg. Kobieta, która rodzi trzecie lub kolejne dziecko jest uprawniona do 24-tygniowego urlopu macierzyńskiego. Kobiecie przysługuje wtedy zasiłek macierzyński – 100 proc. (maks. ok. 3 tys. euro miesięcznie). Ojcowie mają do 11 dni urlopu ojcowskiego (z zasiłkiem jw.).

Każdemu z rodziców, o ile przepracowali u swojego pracodawcy co najmniej rok, przysługuje urlop wychowawczy – do dnia trzecich urodzin dziecka. W czasie trwania tego urlopu rodzic może pracować w ograniczonym wymiarze czasu pracy – do 32 godz. na tydzień. W czasie urlopu wychowawczego rodzicowi przysługuje zasiłek opiekuńczy (560 euro miesięcznie) – ale w przypadku urodzin pierwszego dziecka tylko przez 6 miesięcy od zakończenia urlopu macierzyńskiego.

Jeśli – z drugiej strony – rodzina ma trójkę lub więcej dzieci, a jeden z rodziców przestaje zupełnie pracować, to może przez rok pobierać zasiłek – ok. 800 euro.

Ale to nie wszystkie francuskie pieniądze na dzieci. Jest też becikowe (jednorazowo ok tys. euro, jeśli rodzice nie przekraczają określonego progu dochodów). Dalej. Miesięczny zasiłek podstawowy: prawie ok. 180 euro (na pierwsze dziecko) – wypłacany do ukończenia przez dziecko 3. roku życia.

Dalej. Rodzicom min. dwójki dzieci (bez kryterium dochodowego) przysługuje zasiłek na drugie wychowywane dziecko (126 euro), a na kolejne 160 euro. Kwoty rosną, gdy dzieci osiągają wiek 11, 14, 16 lat. A przy spełnieniu kryterium dochodowego państwo dorzuca 165 euro (jeśli rodzina ma min. trzech potomków w wieku 3-21 lat).

Na domiar: państwo dopłaca też do mieszkań, za naukę i opiekę nad niepełnosprawnymi. A system podatkowy jest – choć nieprosty – to jednak bardzo korzystny dla rodzin wielodzietnych.

A do tego jeszcze: bezpłatne przedszkola (obejmuje niemal wszystkie dzieci od 3 lat). Młodsze maluchy mają opiekę w postaci żłobków oraz zarejestrowanych opiekunek. To ważne: opiekunki zapewniają opiekę 2/3 dzieci w wieku poniżej 3 lat, których oboje rodzice decydują się na powrót do pracy. Nianie są w dużej części utrzymywane są ze środków publicznych (budżet płaci składki za nianie, a rodzice mają dodatek za ich zatrudnienie).

W Polsce – wedle szacunków ZUS – na ok. 200 tys. niań, legalnie pracuje ok. 8,5 tys…” Więcejhttp://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pod-wzgledem-dzietnosci-jestesmy-na-dnie-rewolucja,1,5527144,wiadomosc.html .

.

Polecam:

– W Londynie Polki rodzą – http://www.stachurska.eu/?p=7828

– Mieszkanie albo dziecko, nie w Austrii – http://www.stachurska.eu/?p=8375

– Prof. Kołodko: Nadwiślański neoliberalizm nie służy Polsce – http://www.stachurska.eu/?p=6143 .

.

23 Responses to Polityka prorodzinna we Francji

  1. Deipnosophist pisze:

    A co do demografii ma to, czy niania w Polsce „pracuje legalnie”, czy nie?

  2. Cyt. „…Nianie są w dużej części utrzymywane są ze środków publicznych (budżet płaci składki za nianie, a rodzice mają dodatek za ich zatrudnienie”

    =======

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-za-biedni-na-dzieci,1,5553037,wiadomosc.html .

    Polecam: Minimalne wynagrodzenie a koszty utrzymania polskiej rodziny pracowniczej – http://www.stachurska.eu/?p=5162 .

  3. Deipnosophist pisze:

    Nianie są w dużej części utrzymywane są ze środków publicznych (budżet płaci składki za nianie, a rodzice mają dodatek za ich zatrudnienie?

    Rozumiem, tylko rodzą się pytania:
    – skąd pochodzą środki publiczne na nianie?
    – skąd pochodzi dodatek dla rodziców za ich zatrudnianie? (i w jakim celu ten koszt jest ponoszony przez państwo)

  4. Z inwestycji w przyszłość kraju. Kwestia wyboru priorytetów, prawda?

  5. Deipnosophist pisze:

    A skąd się biorą inwestycje na dodatek dla niań?

    I dlaczego w Niemczech TFR wynosi 1,42 mimo potężnego socjalu:
    http://www.dw.de/niemcy-i-ich-pa%C5%84stwo-opieku%C5%84cze/a-15224650

    czy Szwecji (TFR – 1,67)?

    Może to nie socjal jest powodem?

  6. „Sytuacja demograficzna w Niemczech od wielu już lat kształtuje się niekorzystnie…”. Dorota Janiszewska: Polityka rodzinna w Niemczech i Francji oraz jej efekty – http://www.lewica.pl/?id=17659 . Ja ten artykuł pamiętam od 2007 roku, jako że już wówczas był publikowany w wielu miejscach. Niemcy postawiły na imigrantów?

    O polityce prorodzinnej we Francji pisało wielu autorów, również Ludwik Stomma, który mieszka tam na stałe.

  7. Deipnosophist pisze:

    Ciekawych rzeczy się dowiadujemy z tekstu:
    Otóż we Francji wydatki na politykę prorodzinną wynoszą 80 miliardów euro rocznie (co stanowi 4% PKB)[10] i są uwieńczone korzystniejszymi współczynnikami demograficznymi niż w Niemczech[11]. Dla porównania w budżecie Niemiec na powyższy cel przekazuje się aż 180 miliardów euro rocznie (9% PKB), a dzietność kobiet pozostaje jedną z najniższych w Europie.

    Z czego oczywiście lewica wysnuwa wniosek, że tylko większy socjal poprawi demografię. Różnica między Polską (tak, tą Polską gdzie wszystko jest do d…, bo nie ma socjalizmu) a Niemcami w TFR jest około 0,10, a warto zwrócić uwagę, że duże znaczenie odgrywają tam imigranci, którzy nie dko końca ulegają europejskim trendom 😉

    Co do Francji, artykuł zwraca uwagę na większą mobilność zawodową kobiet. Nie przeszkadza to lewicy używać Szwecji jako ideału w tym względzie (ale już nie w tym artykule), gdzie TFR wynosi niespełna 1,80.

    Kluczową dla Francji i demografii jest system podatkowy, preferujący rodziny wielodzietne. Tu tylko czytamy:
    Na domiar: państwo dopłaca też do mieszkań, za naukę i opiekę nad niepełnosprawnymi. A system podatkowy jest ? choć nieprosty ? to jednak bardzo korzystny dla rodzin wielodzietnych.
    A może warto się temu przyjrzeć. Szczególnie, że w Szwecji, notującej gorszą dzietność, specjalnych ulg podatkowych nie ma, a jest obfity socjal (3. miejsce w rankingu państw OECD w 2007 r. głównie w postaci transferów socjalnych i usług świadczonych przez państwo)

    Podobnie jak zachwyty nad Wlk. Brytanią i obfitym socjalem, bez wspominania, że VAT na art. dziecięce wynosi 0 proc.

  8. Deipnosophist pisze:

    I na koniec czynniki, które lewica tradycyjnie pomija, bo nie pasują do obrazu.

    Die Gegenüberstellung der Selbsteinschätzung der Religiosität der Befragten von 1 (nicht religiös)
    bis 10 (sehr religiös) mit der Anzahl ihrer Kinder beschreibt einen deutlichen Zusammenhang. Von
    durchschnittlich 1,44 Kindern bei Befragten, die sich als nicht religiös bezeichnen, steigt die
    Kinderzahl auf 1,9 Kinder bei Befragten, die sich als sehr religiös einschätzen, an.

    http://archiv.ub.uni-marburg.de/mjr/art_blume_germ_2006.html
    i w ogóle całe badania.

    Dlatego niezwykle logicznym jest zaciekła walka na blogu z religią, a jednocześnie wspieranie (słuszne) idei wzrostu demograficznego.

    Niewykluczome, że również niebawem zostaną nam objawione na blogu postępowe teorie neomaltuzjańskie ze wskazaniem palcem, gdzie biedna i zacofana Polska powinna podążać.

  9. Deipnosophist pisze:

    A nie, jednak nie musimy czekać, to już było:

    Środa Magdalena:
    Antykoncepcja jest na Wyspach dostępna w pełnym zakresie i za darmo. Ostatnio kilka klinik zdecydowało się na dostarczanie pigułek wczesnoporonnych na zamówienie do domu. Chodzi o to, by nie dopuszczać do niechcianych ciąż. Aborcja odbywa się pod pełną kontrolą lekarską i to zarówno ginekologiczną, jak i psychologiczną. W każdej dzielnicy Londynu i w małych miasteczkach znajdują się ośrodku zdrowia seksualnego, gdzie młodzi ludzie mogą uzyskać niezbędną im wiedzę, poradę, terapię lub inną pomoc.

    Ciekaw jestem badań, które pokazują korelację między stosowaniem pigułek wczesnoporonnych a wzrostem demograficznym.

  10. Wczoraj podawał Pan „swoje” dane o socjalu w Niemczech (i Szwecji), dziś jakby tak się nie stało?

    Znajoma mieszkająca w Berlinie wie, że socjal na rzecz dzieci i ich rodzin we Francji jest większy, ale w Niemczech też nie jest źle. Np chętnie finansują wszelkie dodatkowe lekcje (w przypadku jej dziecka: nauka języków, rysunku, jazdy konnej) no i nawet na zasiłku dla bezrobotnych nie brakowało im na opłaty i wartościowe jedzenie. Mieszkanie ma komunalne i nie musiała na nie czekać latami bo dostała od ręki.

  11. Deipnosophist pisze:

    Przecież piszę dokładnie to samo i wczoraj, i dziś – Niemcy zmagają się z kryzysem demograficznym, mimo dużego socjalu. Nie moją winą jest, że to przeczy pięknym teoryjkom, że wystarczy zabrać pieniądze jednym, by dać drugim, aby dzieci nagle zaczęły się rodzić.

    Czymś innym są ulgi podatkowe. Do nich się odnosiłem w przypadku Szwecji. W raporcie Fundacji Fund. Republikańskiej możemy przeczytać:
    W Szwecji nie są stosowane żadne preferencje w systemie podatkowym dla rodzin wychowujących dzieci.

  12. Ulgi podatkowe najbiedniejszych i tak nie „urządzą”, właściwe są zasiłki dla rodzin wychowujących dzieci. Może dlatego w Szwecji tych ulg nie ma?

  13. „Czy w 2013 roku padnie rekord ujemnego przyrostu naturalnego w powojennej Polsce? Liczba zgonów może aż o 40 tys. przekroczyć liczbę urodzonych dzieci ? stwierdza „Rzeczpospolita”. Wskazują na to najnowsze dane GUS za pierwszą połowę tego roku…” Więcejhttp://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-polski-dramat-demograficzny/c72lv

  14. „…Aby to zmienić potrzeba rewolucyjnych zmian, zwłaszcza radykalnej poprawy w zakresie wsparcia dla młodych rodzin. To bardzo kosztowne, ale niezbędne. Solidarna Polska proponuje zasiłki rodzinne w wysokości 300 zł na dziecko przy pułapie dochodowym 1000 zł na osobę…” Więcejhttp://wiadomosci.onet.pl/kraj/cymanski-katastrofa-demograficzna-nam-nie-grozi-ona-juz-jest/tz59r .

  15. Wacław pisze:

    Europoseł Cymański nic mądrego nie wymyślił, w temacie
    demografii. On myśli ” dudkami” brukselskimi….
    Od demografii mamy tylko jednego specjalistę lekarza medycyny
    z Ciechocinka Jana Kwaśniewskiego. W książce „Jak nie chorować”
    jest precyzyjnie opisane jak wyjść z kryzysu demograficznego również.
    To co pan Jan pisze jest nie do zrozumienia dla dzisiejszego zdegenerowanego człowieka – to jest niemożliwe.
    Dzisiaj w Europie za Atlantykiem mamy kryzys wszechstronny, dotyczy wszystkich dziedzin,z którymi styka się człowiek. Nawet w kościele.
    Porządnego utworu muzycznego nie ma kto napisać, piosenki zaśpiewać. Ludzie potrafią tylko mówić o byle czym przez komórką,
    czasami napiszą SMS-a. Telewizja przestała produkować programy edukacyjne. Perfekcyjnie wychodzą jej reklamy. Gazety, praktycznie z ich zawartością nadają się tylko na rozpałkę, treści tam publikowane wprawie w całości pisane są w interesie biznesu korporacyjnego.

    Odnośnie demografii, już więcej darowizny urodzeniowej jak dają Niemcy, być nie może. Korzysta na tym populacja turecka, tak mi mówią ludzie, którzy tam opiekują się chorymi, starymi ludźmi.
    Mówią; – Turek przy czwórce dzieci nie musi pracować, bardzo dobrze żyje z zasiłków.
    Populacja turecka rośnie, z prostej przyczyny. Turcy mają inne zwyczaje żywieniowe, potrafią wybrać produkty spożywcze, które nie przeszkadzają w dzietności.
    Podobnie jest we Francji, tam dobrze rozmnażają się narody afrykańskie.
    Z tej samej przyczyny Polki po przeprowadzce na wyspy brytyjskie
    rodzą jak wściekłe… kultura żywieniowa im „pasuje”, chłopakom też.

  16. „…Na 224 przeanalizowanych krajów na świecie, Polska znajduje się na 212. miejscu. Wyprzedza m.in. Singapur, Taiwan, Hong-Kong, Ukrainę, Rumunię czy Czechy…” Więcejhttp://biznes.onet.pl/pieniadze-sa-dzieci-coraz-mniej,18567,5600682,1,news-detal .

  17. „To dyskryminacja mnie jako kobiety, kobiety w ciąży, a teraz matki? ? twierdzi Joanna, której ZUS obniżył wysokość zasiłku chorobowego, a później macierzyńskiego, bo uznał, że jej pensja godzi w dobro publiczne…” Więcejhttp://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/ciezarne-na-celowniku-zus/x6t85 .

  18. „Ośrodek pomocy społecznej w Wałbrzychu odebrał piątkę dzieci młodej, biednej rodzinie, żyjącej w nielegalnie zajętym pustostanie. Według pracowników socjalnych, zdrowie dzieci było tam zagrożone. Rodzice nie zgadzają się z decyzją i zapowiadają walkę w sądzie…” Więcejhttp://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/piatka-dzieci-odebrana-z-powody-biedy/j60l23#.VLTMqb9rzYY.facebook

  19. Deipnosophist pisze:

    Taka konsekwencja socjalizmu: jeśli uznajemy, że państwo musi nam pomagać, to musimy się pogodzić, że państwo decyduje o nas. Wiadomo, że socjalizm to rodzaj ustroju niewolniczego, w którym pan decyduje o tym, jak wydawać nasze pieniądze.

  20. „Olgierd Łukaszewicz wystosował na swoim blogu list otwarty do premier Ewy Kopacz. Prezes ZASP-u prosi o wsparcie dla 60-letniej aktorki, która urodziła bliźnięta…” Więcejhttp://film.onet.pl/wiadomosci/olgierd-lukaszewicz-apeluje-do-premier-kopacz/518yvz .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>