Radosław S. Czarnecki: Sprawdzam !

.

Radosław S. Czarnecki 2016-04-29 o 09:30:11 pisze:

Sprawdzam !

Zaczęło się: prawicowe i autorytarne państwo rządzone od ponad dekady przez prawicę, która z kolei od ponad 20 lat silnie indoktrynuje społeczeństwo swoimi wyimaginowanymi, przebrzmiałymi, zatęchłymi, XIX-wiecznymi fantazmatami, odwracając tym samym jego uwagę od istotnych i prawdziwych problemów, przeszło od zapowiedzi rozprawy z autentycznymi ? nie farbowanymi i szminkowanymi – INNYMI (czyli zasadniczymi przeciwnikami i aktywnymi opozycjonistami wobec tego systemu, wobec tych wartości, wobec tej narracji) do działania. 31.03.2016 Dąbrowa Górnicza i 27.04.2016 Poznań oraz wyroki wydane przez miejscowe sądy na młodych komunistów (Śląsk) i anarchistę (Wielkopolska) są tego najlepszym dowodem.
.
Wolność tylko dla zwolenników i członków jednej partii – choćby najliczniejszej ? wolnością nie jest. Wolność jest zawsze tylko wolnością dla inaczej myślących.
Róża LUKSEMBURG
.
Panie Redaktorze Jacku Żakowski, Pani Redaktorko Moniko Olejnik ! Larum grają, nieprzyjaciel w granicach. A Wy się nie zrywacie ? Na koń nie siadacie ? Szabli w dłoń nie chwytacie ? Co się z Wami, żołnierze wolności i demokracji, stało ?
Ten sam dramatycznie brzmiący szlagwort kończący polsko-narodową, wyimaginowaną i niosącą sobą jak większość nadwiślańskiego imaginarium mnóstwo patosu i fantazmatycznych skojarzeń epopeję Henryka Sienkiewicz, skierować trzeba również ? a nawet trzeba – do KOD-u, partii RAZEM, Barbary Nowackiej i jej Zjednoczonej Lewicy, .nowoczenej.pl, SLD, a także ?platformersów?…….. Do tych ostatnich bez specjalnej admiracji, gdyż uważam iż to ta Partia i ludzie w niej usytuowani są bezpośrednio odpowiedzialni za aktualną sytuację w naszym kraju i za to co się dzieje. Bo to oni stworzyli, rządząc (a dziś udając niewinne ?lelije?), prawo pozwalające współcześnie prześladować inaczej myślących, nie będących ?po linii i na bazie? prawicowo-liberalno-konserwatywnego mainstreamu. To przecież ta formacja współtworzyła z PiS-em IPN, CBA, ustawę o ściganiu indoktrynacji komunistycznej (nazizm i faszyzm są tam jakby w tle, wspominani ze wstydem z tytułu wymaganej politycznej poprawności), pomysły dekomunizacyjne i odbieranie ?dąbrowszczakom? uprawnień kombatanckich, wypowiadała szlagworty w rodzaju ?lewicy w Polsce mniej wolno? i wprowadzała swoim ustawodawstwem oraz narracją do przestrzeni publicznej bezrefleksyjny i afektywny kult tzw. ?żołnierzy wyklętych? jako hiper-patriotów. Hiper-patriotów mających zadeptać, zagłuszyć, zniszczyć wszystko co kojarzy się w historii Polski z lewicowością sui generis. I przy okazji ? wyrugować z przestrzeni publicznej ludzi mających serce ?po lewej stronie? oraz tak argumentowany przekaz.
.
Bo ta ?familia? ? PO, .nowoczesna.pl (dawniej jeszcze środowisko Unii Wolności i pozostające z nią w głębokiej symbiozie grono skupione wokoło Gazety Wyborczej) ? przygotowała swymi nierozważnymi, bezrefleksyjnymi, powodowanymi subiektywnymi uprzedzeniami i fumami, działaniami dzisiejszą sytuację, kiedy już ludzi skazuje się w RP za poglądy. Gdy krzewienie ?ideologii komunistycznej? (czyli ? druk gazetek i materiałów propagandowych) jest przestępstwem podlegającym karze orzekanej przez sąd, a nagminne, publiczne szerzenie nienawiści (spotykanej codziennie w TV, mediach, Internecie czy na ulicach): do islamu, do komunistów do gejów czy ?liberalnej demokracji? itd. tym nie jest, to jakim państwem jawi się dzisiejsza Polska ? Jeśli swastyka jest tylko i wyłącznie symbolem pochodzącym z kultury i religii hinduskiej, a chałupniczo produkowana gazetka, niemalże fanzin, jest zagrożeniem dla publicznego porządku wymagającym sądowego wyroku to żyjemy w świecie Orwella. Kiedy aktywnie protestujący przeciwko eksmisji anarchista atakuje policjanta i jest z tego tytułu posyłany na 3 m-ce do więzienia, a napadającemu na takiego samego stróża porządku bandycie (ale kibola-patrioty, uczestnika manifestacji Ruchu Narodowego z dn. 11.11.2014) wykonanie kary się zawiesza to naprawdę państwo nie traktuje swych obywateli jednakowo i nie zasługuje na miano demokratycznego, cywilizowanego, europejskiego. Ono jest zwyczajną ?kamieni kupą? (Bartłomiej Sienkiewicz).
.
Ale Drogie ?Libo-demokraty? – to dzieje się dzięki Wam, Waszym rządom, Waszej narracji, Waszym fochom, fumom i uprzedzeniom. Przecież to już kilka lat temu prominentny reprezentant Waszej formacji, Waldemar Kuczyński (bliski współpracownik pierwszego niekomunistycznego Premiera Tadeusza Mazowieckiego) zauważył ? kiedy ?przejrzał na oczy? – iż to nie post-komuniści i lewica byli od początku transformacji zagrożeniem dla demokracji w Polsce, tylko wielu członków demokratycznej opozycji z czasów PRL-u, mających totalitarne i autokratyczne zapędy, a z którymi ?spał wspólnie na styropianie? w latach 1980-89. Byliśmy głupi ? wtóruje mu Marcin Król. Głupi i ślepi ? dodaje Jacek Rakowiecki. Czyli klasyczny, warszawski salon.
.
Czy dziś w świetle wyroków z Dąbrowy Górniczej i Poznania, w konfrontacji ze wspomnianymi wydarzeniami, adresaci tego tekstu się odezwą ? Czy miłujący demokrację oraz wolności obywatelskie i co tydzień demonstrujący w jej imieniu politycy, działacze, animatorzy KOD-u, a także topowi dziennikarze oraz publicyści, zabiorę głos w tej kompromitującej i żenującej sprawie (z tytułu traktowania Polski jeszcze jako państwa prawa). A co z gremiami profesorsko-prawniczym, jurydycznymi autorytetami ? Jeśli zmilczycie, po raz kolejny, powodowani swymi uprzedzeniami, swymi fochami, swym anty-komunizmem to będzie z Wami dokładnie tak jak w słynnej sentencji pastora Martina Niemöllera. Będzie tak z Polską.
.
Sprawdzam; jako lewicowiec i demokrata, jako człowiek admirujący wszelkie wolności obywatelskie, jako zdecydowany zwolennik Oświecenia i dorobku historycznego całej lewicy (także dorobku nie chwalebnego, ale życie nigdy nie było, nie jest i nie będzie czarno-białym filmem i idealistyczną mrzonką, rajem i Edenem jak chce polska kato-prawica i miejscowi neoliberałowie, będący de facto też prawicą) Wasze intencje formacjo rządząca umysłami i duszami Polaków od ponad dwóch dekad. Sprawdzam, jak się one mają do praktyki i czy jesteście autentycznymi zwolennikami tego co głosicie, tego za czym demonstrujecie przeciwko rządom partii Prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
.
Drogi Mainstreamie ? czyli prawico i ?konserwo? rządząco nad Wisłą od prawie 25 lat bez mała i uskuteczniająco przed społeczeństwem ring we własnym gronie oraz walcząc między sobą – pamiętaj, że ??..każda nienawiść nawet szerzona w złudnym przekonaniu, że służy dobrej sprawie pozostaje nienawiścią i wcześniej czy później ze zwielokrotnioną siłą uderzy w jakichś słabszych i potrzebujących litościwego wsparcia ludzi. Uderzy także w tych co ją głoszą? (Aleksander Małachowski). „
.
.
.
.

6 Responses to Radosław S. Czarnecki: Sprawdzam !

  1. Vera pisze:

    A gdyby Pan Czarnecki nauczył się jeszcze rzeczowo dyskutować i odpowiadać na temat a nie wyzwiskami ad persona i ocenianiem osoby a nie problemu wobec tych, którzy mają inne zdanie, demokracja byłaby absolutna.
    Pozdrowienia.

    P.S. A tutaj. Nie rozumiem, co by miało wynikać z tej wielkiej podniosłości tego tekstu. Przecież wszyscy wspólnie pierdzą dla Polski i wygrywa ten, który pierdzi najgłośniej. Bo ja czekam na takiego, który będzie to robił dla siebie i innych mając Polskę w krzyżu.

  2. Radosław S. Czarnecki - autor pisze:

    @Vera: Droga Pani – to nie ja (pod tekstem dot. listu Hansa Kuenga do Franiciszka) prowadziłem dysputę „ad personam” – więc zarzut jest delikatnie mówiąc, nie trafiony. Chodzi m.in. o określenia – zupełnie odbiegające od meritum tamtego tekstu i tematyki o jaką walczy od dekad szwajcarski teolog – kierowane z Pani strony pod adresem Hansa Kuenga. To raz: dwa – nie ma w przyrodzie (i życiu społecznym) niczego co byłoby idealne. I nigdy nie było. I nie będzie, więc demokracja też podlega takim prawom. Ja staram sie tylko – nieudolnie, pokracznie, subiektywnie (bo wszystko jest w życiu subiektywne, a ci którzy najgłośniej krzyczą o „obiektywizmie” są hipokrytami największymi bo ukrywają swą – wstydząc sie jej – „subiektywność” i „wsobność” swego działania) – opisać to co widzę wokoło siebie. Z subiektywnego punktu widzenia. Pani zapewne by to zrobiła lepiej i celniej. Profesjonalniej i przystępniej. Zachęcam więc „do pióra” (czy raczej – do klawiatury). Pozdrawiam Radosław S. Czarnecki

  3. Vera pisze:

    Stara się Pan stara. Tylko jakoś marnie to Panu idzie.
    Jakoś do mnie nie przemawiają te górnolotne pouczenia o demokracji okraszane wyzwiskami od hipokrytów. Pierwsza zasada demokracji to szanowanie drugiej strony. Nie istnieje demokratyczna dyskusja jeśli zaczyna się ją od poniżającego traktowania przeciwników. Dziwne, się się Pan tego nie nauczył. To samo było zresztą i w poprzednich komentarzach Pana. Dlaczego stosuje Pan PiSowskie metody?
    A dla mnie Küng to nadęty buc, który swoją faryzejską metodą stylizując się na ofiarę potrafił wzbudzać litość jako rzekomo pokrzywdzony przez KK. Jako osoba niewierząca mogę tylko powtórzyć: W sporze Küng – Papież stoję po stronie papieża. Ze względu na formę bo teologia mnie nie obchodzi. Bo do dyskusji należy nie tylko treść ale i forma. Czasami ta jest nawet ważniejsza.

  4. Radosław S. Czarnecki - autor pisze:

    Czy słowo „buc” jest przejawem szanowania interlokutora ? Nie wiem. Sądzę, że „raczej nie”. „Buc” jest raczej określeniem właśnie „prima sort” made in narracja pisowska (czy szerzej – folwarczna, gumofilcowa itd, która króluje w naszym kraju od dawna w publicznej dyspucie).
    Po drugie – owo szanowanie adersarza musi iść w dwie strony. I od tego winno się pouczanie zawsze zaczynać. Wiem, że nic nie wiem (Sokrates)…….
    A po trzecie – co do nauk, to są one tak różne jak są różni ludzie i tradycje. I co dla jednego jest powodem do uszczypliwości („napuszenie” czy „górnolotność”) oraz dworowania z INNEGO, dla drugiego – tego INNEGO – może być normą i sposobem codziennej komunikacji. Bo mówić nie myśląc – Droga Pani Vero – to strzelać nie celując (Miguel de Cervantes). Do tej uniwersalnie brzmiącej dewizy staram się stosowac za każdym razem. Zaczynam od siebie, jak radził przywoływany już w tym wpisie Sokrates. Pozdrawiam „ciepło” !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>