Pasztetowa

.

Dostałam mailem – Bożena Bąk:

„Mam znajomego kucharza , specjalistę od kuchni wojskowej. Kilka lat temu zaprosiłam go do siebie i zrobiliśmy salceson i pasztetową. Wszystko było PYSZNE. Teraz, po latach odkryłam te przepisy na nowo, bo okazały się bardzo OPTYMALNE. Zrobiłam pasztetową, przeliczyłam i dzielę się przepisem, bo myślę że warto.

pasztetowa-dsc_0559

Wzięłam :

– 1 kg świeżego boczku
– 0,5 wątroby wieprzowej
– RAZEM – 1,5 kg

Boczek ugotowałam do miękkości, wyjęłam i w tej samej wodzie gotowałam krótko wątrobę.

Po ugotowaniu było:

– boczek – 0,700 kg
– wątroba – 0,350 kg
– RAZEM – 1,050 kg

Boczek zmełłam na sitku nr 5, a wątrobę na sitku nr 8. Dzięki temu uzyskałam fajną kleistość boczku, a wątróbka była  wyczuwalna w gotowej potrawie.

Doprawiłam solą, pieprzem, mieloną  kozieradką i suszonym lubczykiem. Wszystko dokładnie wymieszałam i włożyłam do rękawa z folii masarniczej. Kupiłam go na targu u producenta wędlin. Można też wykorzystać woreczki z szynkowara. Ważne żeby były przystosowane do wysokich temperatur.

Po umieszczeniu masy w rękawie, zawiązałam go szczelnie i włożyłam  całość do garnka z wodą. Parzyłam w temperaturze 65-70 stopni przez 30 – 40 minut.
Wyjęłam pasztetową z wody i zostawiłam do ostygnięcia. Potem włożyłam  do lodówki na całą noc.

W 100 gr gotowej potrawy jest:

– B – 15,20 g
– T – 32,96 g
– W – 0,86 g

– B : T : W = 1 : 2,1 : 0,0

Mam nadzieję, że będzie smakowała :)

.

Z pewnością smakowita, dziękuję za przepis 😀

.

4 Responses to Pasztetowa

  1. Ania pisze:

    Robię pasztetową tak samo, tylko inaczej :-)
    Gotuję boczek w małej ilości wody z przyprawami (liść, cebulka, ziele ang.) i włoszczyzną. Potem parzę w tym wywarze wątróbkę. Po ostudzeniu mielę mięsko i wątróbkę. Wkładam z powrotem do wywaru i gotuję mieszając na małym ogniu. Tę masę przyprawiam do smaku (główną rolę pełni tam majeranek) i rozlewam do malutkich słoiczków. Po wystudzeniu, do lodówki i mogą tak kilka dni czekać na swoją kolej :-)

  2. Maria pisze:

    Zrobiłam pasztetową , zamiast kozieradki(której nie miałam w domu ) dodałam cebulę ugotowaną wcześniej z mięsem , wyszła bardzo smaczna :)

  3. Dziękuję, ciekawe rozwiązanie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>