Kiedy przyszli…

.

Piotr Jastrzębski 17.08.2017 r. pisze:

„Krąży na FB piękny skądinąd wiersz pt. „Kiedy przyszli…” Autorem jest lutetanski pastor Martin Niemöller, napisał to będąc więźniem obozu w Dachau w 1942 r. Coś mnie podkusilo żeby trochę go podrasować do polskich realiów. Najpierw więc przypomnę oryginał, a niżej moja, krajowa wariacja

Kiedy przyszli…
Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.
Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.

W realiach polskich wyglądało to tak:
Kiedy odbierano przywileje górnikom, nie protestowałem, bo nie byłem górnikiem.
Kiedy pielęgniarki walczyły o trochę lepsze warunki pracy, nie walczyłem, bo nie byłem pielęgniarką.
Kiedy odbierano ludziom mieszkania, nie protestowałem, bo miałem dach nad głową.
Gdy odbierano pracownikom miejsca pracy, nie protestowałem, bo nie byłem bezrobotny.
Kiedy jednak odbierano sędziom przywileje, stanąłem w ich obronie. Bo jak każdy w tym kraju, sędzią się czuję
ponieważ zazwyczaj wyrokuję,
nie zaś dyskutuję.”

Źródło – https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1746610088968162&id=100008575633630 .

.

2 Responses to Kiedy przyszli…

  1. Andrzej Rozenek 22.08.2017 r. pisze:

    „Ważne! Podajcie dalej!
    Apel w sprawie ofiar „ustawy dezubekizacyjnej”
    „Nie możemy milczeć”
    Byli szefowie służb specjalnych, MSW, prawnicy oraz dziennikarze wzywają rząd do wstrzymania „dezubekizacji” „przynajmniej wobec osób chorych i w podeszłym wieku”. To reakcja na kolejne przypadki samobójstw i śmierci emerytowanych funkcjonariuszy, którym obniżono świadczenia.
    Treść apelu:
    Warszawa 22 sierpnia 2017r.
    Apel b. szefów MSW, służb specjalnych, prawników i dziennikarzy
    Od 1 października emeryci i renciści służb mundurowych oraz ich rodziny zostaną objęci nowymi przepisami, które rząd nazywa „ustawą dezubekizacyjną”. Każdy, kto chociaż jeden dzień przepracował w organach bezpieczeństwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (nazywanej w ustawie „państwem totalitarnym”), będzie miał drastycznie obniżone świadczenia, bez względu na to, jak długo i w jakich formacjach pracował potem dla wolnej Polski.
    Ci, którzy pracowali wyłącznie w PRL, dostaną świadczenie w wysokości minimalnej, poniżej progu ubóstwa.
    Redukcje świadczeń dotyczą ponad 50 tys. osób z rodzinami.
    Ustawa weszła w życie na początku 2017 r. po podpisaniu jej przez Prezydenta RP. Stało się tak mimo jasnego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ważności praw nabytych w III RP oraz zdecydowanych zastrzeżeń prawników co do jej zgodności z Konstytucją, prawami człowieka i zasadami sprawiedliwości społecznej.
    Ustawa wymierza karę bez aktu oskarżenia i bez sądowego wyroku. Pomija zasługi i ofiary poniesione w służbie państwu. Stosuje odpowiedzialność zbiorową, stawiając na równi osoby wykonujące istotne funkcje w strukturach bezpieczeństwa z ich personelem pomocniczym, pracownikami administracji oraz członkami rodzin, którzy często – jak np. rodziny oficerów wywiadu – nie wiedzieli, jakie obowiązki wykonują ich bliscy.
    Ustawa podważa zaufanie do państwa, dowodząc, że może ono w każdej chwili wycofać się ze zobowiązań podjętych wobec osób, które przeszły już na rentę czy emeryturę i nie mogą tego stanu zmienić.
    Wprowadzeniu ustawy towarzyszy kłamliwa propaganda, nazywająca objętych nią funkcjonariuszy „oprawcami” i podająca fałszywe kwoty ich rzekomo ogromnych świadczeń.
    Z informacji zebranych przez Federację Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP wynika, że doszło już do 12 przypadków śmierci osób objętych nową ustawą. Są to udokumentowane przypadki samobójstw, zawałów serca i udarów, które nastąpiły po otrzymaniu decyzji MSWiA o obniżeniu świadczenia.
    W tej sytuacji nie możemy milczeć, tym bardziej, że szokujące jest milczenie przedstawicieli władz wobec tych wydarzeń oraz brak reakcji i refleksji z ich strony.
    Wobec widocznych już dramatycznych skutków, jakie przynoszą opisane regulacje, apelujemy do rządu o odstąpienie od wprowadzenia w życie tych przepisów.
    Prezydenta RP, Kościół, partie polityczne oraz organizacje społeczne wzywamy do interwencji w tej sprawie.
    Chociaż zdaniem większości z nas niesprawiedliwe przepisy powinny zostać wycofane w całości, wzywamy by w pierwszym rzędzie dokonać przynajmniej korekty podjętych już decyzji w odniesieniu do osób chorych, samotnych, w podeszłym wieku oraz rodzin pobierających renty po zmarłym lub poległym na służbie funkcjonariuszu.
    Są to osoby bezradne, często chore. Nie są w stanie podjąć pracy, a wejście w życie ustawy dla wielu z nich oznacza wręcz skazanie na śmierć.
    Wzywamy też opozycję do zajęcia jasnego stanowiska w tej sprawie i deklaracji, że po wyborach cofnie przepisy uderzające w mundurowych emerytów, rencistów oraz ich rodziny.
    Milczenie oznaczać będzie nie tylko zgodę na to, że władza może zrobić z obywatelem, co tylko jej się podoba, lecz także zgodę na wynikające z tego ludzkie tragedie, na utratę zaufania do własnego kraju, a w konsekwencji – dystansowanie się do niego i osłabianie go.
    Politykom władzy, tym którzy ulegli propagandzie, a także tym, którzy milczą, bo myślą, że ich to nie dotyczy, przypominamy: dziś oni, ale jutro na ich miejscu możecie się znaleźć Wy.
    Paweł Białek – wiceszef ABW 2007-12
    Krzysztof Bondaryk- szef ABW 2007-14
    Wojciech Brochwicz- prawnik
    Marek Chmaj- prawnik
    Zdzisław Czarnecki- szef Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP
    Wojciech Czuchnowski- dziennikarz
    Zbigniew Ćwiąkalski – prawnik
    Marek Dukaczewski- b. szef WSI
    Krzysztof Dusza – wiceszef SKW 2007-15
    Henryk Jasik – szef wywiadu UOP 1990-95
    Jacek Kondracki – prawnik
    Andrzej Kratiuk -prawnik
    Andrzej Milczanowski – szef UOP 1990-92, szef MSW 1992-95
    Piotr Niemczyk – szef Zarządu Wywiadu UOP
    Janusz Nosek- szef SKW 2008-12
    Jan Ordyński- dziennikarz
    Piotr Pytlakowski- dziennikarz
    Adam Rapacki- b. szef CBŚ
    Andrzej Rozenek- dziennikarz
    Waldemar Skrzypczak – b. dowódca wojsk lądowych, wiceszef MON 2012-13
    Piotr Stasiński- dziennikarz
    Jan Widacki- prawnik
    Paweł Wojtunik- b. dyrektor CBŚ, szef CBA 2009-15
    Rober Zieliński – dziennikarz
    Jacek Żakowski- dziennikarz
    Edyta Żemła- dziennikarka”

    Źródło – https://www.facebook.com/andrzej.rozenek.3/posts/1626335067379414

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>