PAŁAC KULTURY i NAUKI MA RUNĄĆ – prośba do Niemiec!

.

Roberto Cobas Avivar 17.11.2017 r. napisał:

„Pałac Kultury i Nauki to jedyny majestatyczny osobliwej architektury budynek w Warszawie. Dokoła narosły wysokie chwasty pseudo architektury, które czynią z centrum stolicy wioskę o zubożałej wyobraźni urbanistycznej. Kiedy człowiek zahacza o te okolicy, czuje dziwne zawstydzenie. Na niespójnym eklektyzmie, który cechuje architekturę Warszawy deweloperzy rynku nieruchomości w pogoń za zyskiem, implantują w centrum chaotyczne bryły o niebieskoszarym zabarwieniu przypominające obraz pni spalonego lasu. Ta garstka pseudo budowli doby polskiej architektonicznej myśli kapitalistycznej otaczająca Pałac Kultury powinna zostać zburzona, albowiem stanowi chwałę wulgarnego gustu do przestrzeni miejskiej.

Pałac Kultury i Nauki, powiadają zwolennicy jego wyburzenia na czele z nieprzypadkowo dobraną parą ministra finansów i ministra kultury, jest dziełem stalinizmu, niczym wbity w sercu Polski miecz rosyjskiego wroga. Polska gardzi wyzwolicielami. Za zburzeniem pomników żołnierzy armii radzieckich (z różnych krajów Wschodu), jak i samej Polskiej Armii Ludowej oraz gorliwą zmianą nazw ulic zasłużonych budowniczych i obrońców Polski w czasie wojny i po jej zakończeniu, pod młot wulgarnej myśli prawicowej ma iść najbardziej rozpoznawalny symbol stolicy Polski. Konsekwentne wymarzanie ze zbiorowej świadomości Ave Fenix, jaką była PRL, ma sięgnąć zenitu.

Tymczasem, nikt lepiej tego nie zrobi niż Ci, którzy zrównali Stolicę z ziemią – Niemcy! Dzięki poświęceniu Armii Radzieckiej przecież wspaniały Kraków ominął tę rasistowską niemiecką furię wobec nic niewartej dla nich słowiańskiego ducha polskiego narodu. A cała Warszawa pozostaje żywym symbolem imponującego ducha odrodzenia wpajanego w narodzie przez Polskę Rzeczpospolitą Ludową w odbudowie ze zniszczeń nazistowskiej nienawiści miasta po klęsce wymyślonego przez odwieczną prawicę powstania warszawskiego.

Propozycja dla polskiej prawicy, tej czyhającej znowu na władzę i tej ją dzisiaj sprawującej, jest prosta. Pora skończyć z hipokryzją i omamieniem nowych pokoleń Polek i Polaków. Iść na całego w duchu walki z mniemaną „komuną”. Zakontraktować Niemców za pieniądze odzyskane w ramach rekompensaty wojennej, by ponownie zrównali z ziemią Warszawę, by nie zostawili „komunistycznej” cegły nad cegłą, z których odbudowana jest cała Warszawa.

Widmo PRL i tak krążyć po Polsce będzie. Polska zaprzęgnięta do piątego koła kapitalizmu przez przepoczwarzonych polskich kapitalistów co do jednego z dyplomami i tytułami naukowymi wyrobionymi w peerelowskich wyższych uczelniach czołga się w oparach neokolonialnej opresji Zachodnich mocodawców. Na świecie w obliczu blednącej nadziei miliardów ludzi w kapitalizm idea socjalizmu XXI w. stała się wszechogarniająca.

“Koncentracja dochodów i bogactwa na świecie równocześnie z powiększającą się populacją w wykluczeniu i ubóstwie mówi nam, że coś nie tak w tym wszystkim” – oto konstatacja gwiazdy “kapitalizmu przyszłości” J. Rifkina, wyeksponowana w samej Warszawie zaledwie kilka dni temu. “Kapitalizm tak, jak go dzisiaj znamy, wyczerpał swoje możliwości rozwoju”, „is passing, not quickly but inevitably” – pociesza Polaków amerykański guru. Omija szerokim łukiem dialektykę materializmu historycznego i opowiada, że świat ma wejść w eteryczną erę post-kapitalizmu. Broń Boże, tylko nie socjalizm.

PKiN ozdobiący Warszawę, jak żadna inna budowla doczekał się ostatecznej ofensywy ideologicznej prawicy przeciwko polskiemu społeczeństwu i jego tożsamości kulturowej. Zwycięstwo to pyrrusowe.”

Źródło – https://robertocobasavivar.wordpress.com/2017/11/17/palac-kultury-i-nauki-ma-runac-prosba-do-niemiec/ , Fotografie tamże.

.

4 Responses to PAŁAC KULTURY i NAUKI MA RUNĄĆ – prośba do Niemiec!

  1. Czesław Cyrul 16.11.2017 r. napisał:

    „No to burzymy

    Najpierw minister Sikorski chciał zburzyć Pałac Kultury i Nauki. Było to hasło polityczne i minister nie miał pojęcia jak to zrobić. Tak sobie tylko mielił językiem jak nic innego nie przychodziło mu do głowy. Niestety zdarzało się to dość często. Teraz PiS podjął ponownie ten temat. Jednak genetyczny związek pomiędzy Sikorskim i PiS-em jest. Podobnie jak pomiędzy PiS, a PO.

    Nie jestem budowlańcem, ale potrafię sobie wyobrazić jakie byłyby konsekwencje rozbiórki. Załóżmy, że od strony prawnej będzie zgoda na rozbiórkę. Setki instytucji powyrzuca się z Pałacu lub przesiedli. Ale. W Polsce nie ma takiej firmy i takich dźwigów, które dałyby radę Pałacowi. Pałac zbudowany jest z dobrej stali i solidnych materiałów budowlanych więc łatwo się nie podda. Jak wiadomo jest także czymś w rodzaju schronu na wypadek działań wojennych, choć ta rola jest wyolbrzymiona. Taka rozbiórka kosztowałaby przynajmniej miliard złotych, albo i jeszcze więcej. Miliony ton rożnogabarytowego gruzu musiałyby wywieźć z centrum miasta tysiące ciężarówek, a to zablokowałoby miasto. No i gdzieś ten gruz trzeba by było złożyć. Obok Pałacu przebiegają podziemne linie kolejowe i linie metra. Sam Pałac ma kilka pięter podziemnych. Oplatany jest sektami kilometrów kabli, rur itp., które są zintegrowane z innymi budowlami w pobliżu. To tylko te najważniejsze problemy.

    Jeden wiceminister od wojny, mniejsza o nazwisko, powiedział, że jego saperzy daliby radę Pałacowi. Oczywiście daliby radę, ale dałby także radę całej infrastrukturze w okolicy, która zostałaby sparaliżowana i częściowo zgruzowana. Ale urzędnik od wojny jest od rujnowania więc machnijmy na niego ręką. Budowanie mu nie w głowie wiec trudno się dziwić, że wypuszcza z siebie takie pomysły. Nikt przy zdrowych zmysłach na rujnowanie centrum stolicy się nie zgodzi, ale politycy prawicy są specjalistami od puszczania absurdalnie śmierdzących bąków i właśnie to zrobili. Za tydzień smród się rozniesie i atmosfera wokół Pałacu stanie się ponownie znośna.

    Czesław Cyrul.”

    Źródło – https://www.facebook.com/czeslaw.cyrul/posts/1912909252071160

  2. wojtek pisze:

    Naród który niszczy pomniki historji sam się skazuje na zagłade.

  3. Roberto Cobas Avivar 18.11.2017 r. napisał:

    ‚TO NIE KAPITOL W WASZYNGTONIE, LECZ JEGO KOPIA W HAWANIE.

    Oto różnica pomiędzy oświeconym duchem Socjalistycznej Republiki Kuby a prawicowym zacietrzewieniem kapitalistycznej RP.

    Kubański Kapitol został zbudowany w 1929 r. z polecenia ówczesnego prezydenta Kuby dyktatora Gerardo Machado. Miał pretensjonalny cel wykazania wielkości małego kraju i neokolonialnego państwa. Wzorowany na Kapitolu w Waszyngtonie symbolizował władzę USA nad Kubą.

    Wybudowany z dużym przepychem w czasie krachu światowego Kapitol odzwierciedlał pogardliwy stosunek władzy do ludu. Kubański Kapitol jest uważany za jeden z sześciu najbardziej okazałych pałaców świata. Ciekawostka: pod centralną kopułą, wówczas najwyższą na świecie, umieszczono na odpowiednim ołtarzyku 25 karatowy diament, należący do ostatniego Cara Rosji, Mikołaja II, gdzie trafił z rąk bogatego tureckiego jubilera, który kupił go w Paryżu i odsprzedał Prezydentowi Machado na ozdobę Kapitolu (obecnie eksponuje sie kopia, diament jest zabezpieczony w Narodowym Banku).

    Rządy Gerardo Machado charakteryzowały się programem realizacji kilku dużych inwestycji infrastrukturalnych w kraju i początkiem marionetkowych dyktatorskich władz podporządkowanych interesom USA. W 1933 r. rząd Machado został obalony na drodze zamachu stanu zmontowanego przez Stany Zjednoczone. Kuba przekształciła się w burdel amerykanów i Cosa Nostra. Burżuazja lokalna się wzbogaciła kosztem zubożenia znakomitej większości społeczeństwa. Kapitał amerykański opanował kubańską gospodarkę. Od 1902 r. do 1959 r. Kuba stanowiła neokolonialny protektorat USA. Po 1959 r. do dzisiaj pozostaje pod nieustanną agresją Imperializmu USA, której najbardziej trwałym aktem przemocy jest nałożone na Kubę i trwajace ponad 50 lat embargo ekonomiczne, finansowe i handlowe oraz działalność wywrotowa za miliony dolarów mająca doprowadzić do kontrrewolucji kolorowej na wyspie, wszystko to w celu obalenia rządów Rewolucji. W kontraście, z okazji wizyty Prezydenta FR W. Putina na Kubie w 2015 r. Rosja umorzyła dług Kuby wobec ZSRR wynoszący 35 mld dolarów. Chiny i Rosja są dzisiaj strategicznymi partnerami Kuby.

    W 1959 r. Rząd Rewolucji Kubańskiej umieścił w Kapitolu siedzibę Akademii Nauk i Biblioteki Narodowej. W latach 2010/15 został poddany kapitalnemu remontowi. Obecnie mieści, oprócz wspomnianych instytucji, siedzibę Parlamentu Kuby.

    Kapitol jest uważany za najbardziej monumentalną budowlę kraju, specjalnie Hawany. Stanowi ważny ośrodek turystyczny i osobliwość w architekturze stolicy, ujmująco kontrastującą ze w swoim klasysystycznym stylem z hiszpańsko-kolonialną urbanistyką centrum. Jest symbolem miasta, które w 2016 r. zostało uznane przez setki tysięcy internautów w międzynarodowym konkursie Fundacji New7Wonders 7 Cud wśród miast świata. Bez Kapitolu Hawana nie byłaby Hawaną.”

    Źródło – https://www.facebook.com/groups/386155494878195/permalink/835088989984841/ .

  4. Gavroche pisze:

    „Naród który niszczy pomniki historji sam się skazuje na zagłade.”
    A człowiek, który niszczy innym wzrok błędami ortograficznymi? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>