Liczymy w gramach

.

Tomasz Kwaśniewski:

Wklejam tekst surowy (wyjściówka do artykułu), który napisałem z dziesięc lat lemu, ale nie publikowałem w „mediach”.

CZY ŻYWIENIE OPTYMALNE JEST DIETĄ NISKOWĘGLOWODANOWĄ?
Pozornie odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta – na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od zaleceń dra Atkinsa i innych autorów diet niskowęglowodanowych.
Więc po co to piszę? – bo jak zwykle „diabeł” tkwi w szczegółach.

Przy porównaniu w\w diet przypomina mi się doskonała książka szpiegowska poczytnego autora w której opisał on w jaki sposób wywiad brytyjski ( a w zasadzie jeden człowiek ) wykrył szpiega niemieckiego? Analizując raport Niemca, Anglik zwrócił uwagę, że przy podaniu temperatury w raporcie po cyfrach występuje ° C , a czy Anglik nie powinien podać ° F ?!!!.

No dobrze, ale co to ma do rzeczy przy rozpatrywaniu tytułowego pytania? A no ma , bo czym różni się proporcja diet niskowęglowodanowych B:T:W 1:3:05 kcal (kilocalorie), od DIETY OPTYMALNEJ DRA JANA KWAŚNIEWSKIEGO B:T:W 1:3,5:05 g (gramy)?!!!.

Czy muszę pisać dalej? – tak bo w dalszym ciągu nie jestem pewien, czy dla wszystkich czytelników tego tekstu, ta ZASADNICZA różnica jest zrozumiała? Wyrażając proporcję diet niskowęglowodanowych, na proporcję Diety Optymalnej uzyskujemy następujący wynik: stosunek B:T:W 1:1.5:0.5 GRAMA !!! -diety te przestrzegają podstawową zasadę, którą podał dr JAN KWAŚNIEWSKI – NIE MIESZAĆ PALIW!!! – jest to zasada ,która pozwala na poprawę zdrowia w większości chorób cywilizacyjnych, mimo znacznego przebiałczenia organizmu, ale nie wszystkich – zainteresowanych odsyłam do kolejnego nr-u OPTYMALNYCH – i odwrotnie przeliczając Dietę Optymalną na diety niskowęglowodanowe, uzyskujemy następujące proporcje B:T:W 1:7-10:0,5 KCAL!!! (kilokalorii) – czy teraz jest widoczna, dla czytelników ZASADNICZA!!! różnica?

A więc czy Dieta Optymalna ( dla mnie oczywiście poprawniejszą „nazwą” jest ŻYWIENIE OPTYMALNE – NATURALNE DLA CZŁOWIEKA ) jest dietą niskowęglowodanową – czy może przede wszystkim BOGATOTŁUSZCZOWĄ -niskowęglowodanową?!!!
Na zakończenie zadam prozaiczne pytanie – czy w sklepie spożywczym prosimy o 840 KILOCALORII twarogu białego- czy może 500 GRAM (0.5 kg)- tego produktu ?

Czy teraz udało mi się wyjaśnić Państwu tę ZASADNICZA różnicę między ŻYWIENIEM OPTYMALNYM , a dietami niskowęglowodanowymi? Pocieszające jest, że zachodnim badaczom w dalszym ciągu brakuje w diecie kilikudziesięciu GRAMÓW tłuszczu, w stosunku do DIETY OPTYMALNEJ DR JANA KWAŚNIEWSKIEGO.

Serdeczne pozdrowienia
mgr inż. TOMASZ KWAŚNIEWSKI

Źródło – http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?topic=844.msg87967#msg87967

Polecam:

– ABC Żywienia Optymalnego – http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80

– Jak nie chorować? – http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&cat=7

One Response to Liczymy w gramach

  1. Renia pisze:

    Nadmienię, że liczenie obowiązuje tylko chorych. Zdrowe osoby sporządzają obliczenia tylko na początku lub korzystają z gotowych jadłospisów z „Książki Kucharskiej” Jana Kwaśniewskiego. Szybko nabiera się orientacji wzrokowej (tzw. „waga w ręku” lub „na oko”) i je się zwyczajnie bez żadnych ważeń i obliczeń. Je się produkty zalecane na tym sposobie żywienia i w takich ilościach, na jakie mamy ochotę. Traci się mniej czasu na przygotowywanie posiłków, niż przy jedzeniu tradycyjnym. Również produkty, które się kupuje nie należą do najdroższych (np. jaja, podroby).
    Jedynie dla własnej kontroli możemy co kilka miesięcy policzyć ile czego dziennie jemy (ja tak robię), aby upewnić się czy jesteśmy na dobrej drodze…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>