Fascynująca prawda o polskim systemie podatkowym

.

Trystero:

„…Za OECD

Okazuje się, że w 2005 roku (a więc wtedy obowiązywały trzy stawki podatkowe: 19%, 30% i 40%) najbogatsze 10% polskiego społeczeństwa osiągnęło 34% wszystkich dochodów gospodarstw domowych w Polsce. W tym samym czasie najbogatsze 10% społeczeństwa zapłaciło 28% wszystkich podatków zapłaconych przez gospodarstwa domowe w Polsce.

Zgodnie z zasadą równości podatkowej Adama Smitha, obywatele powinni płacić podatki proporcjonalnie do swoich dochodów, czyli że bogatsi powinni płacić więcej podatków niż biedniejsi ? wszyscy proporcjonalnie do dochodów.

System, w którym obywatele osiągający 34% wszystkich dochodów zapłaciliby 34% wszystkich podatków byłby systemem proporcjonalnym. Taki system istnieje w Japonii.

System, w którym obywatele osiągający 34% wszystkich dochodów zapłaciliby 45% wszystkich podatków byłby systemem progresywnym. Taki system istnieje w USA.

System, w którym obywatele osiągający 34% wszystkich dochodów zapłaciliby 28% wszystkich podatków byłbym systemem degresywnym i taki system istnieje w Polsce.

Oznacza to, że 90% pozostałych Polaków osiąga 66,1% wszystkich dochodów i wpłaca 71,7% wszystkich podatków. Fascynujące, nieprawdaż?

Proszę zwrócić uwagę, że w tabeli można zauważyć, że im większy jest udział najbogatszych 10% w dochodach ogółem w państwach OECD tym bardziej progresywny jest system podatkowy. Im większa nierówność dochodowa tym bardziej progresywny system podatkowy…”

To jeszcze jeden urywek:

„…Oczywiście obraz ten należy koniecznie uzupełnić o informację o progresywności systemu socjalnego. W końcu rząd nie tylko pobiera podatki. Rząd także zapewnia transfery socjalne.

Tym problemem zająłem się kilka miesięcy temu. Okazuje się, że 65% wszystkich transferów socjalnych trafia w Polsce do bogatszej połowy społeczeństwa. Dla Australii i Nowej Zelandii wskaźnik ten nie przekracza 25%.

Jeśli ktokolwiek z Was zastanawiałby się jak mogłoby wyglądać państwo, w którym rząd, jak Nibor Dooh, odbierałby biednym i dawałby bogatym to może rozejrzeć się wokół siebie. Albo obejrzeć debatę artystów z premierem, w której jeden z beneficjentów gigantycznego przywileju podatkowego (dochody z tytułu praw autorskich) bezwstydnie domagał się jeszcze większych subwencji rządowych dla reprezentowanego przez siebie sektora gospodarki…”

Więcej – http://blogi.ifin24.pl/trystero/2011/03/29/fascynujaca-prawda-o-polskim-systemie-podatkowym/ 

Polecam:

– Prof. Grzegorz Kołodko: Rezerwy na ciężkie czasy – http://www.stachurska.eu/?p=5936

– Piotr Ikonowicz: Polska – wyspa przeklęta, nie zielona – http://www.stachurska.eu/?p=5849

– Piotr Ikonowicz: Unia socjalna albo żadna – http://www.stachurska.eu/?p=6003

34 Responses to Fascynująca prawda o polskim systemie podatkowym

  1. Piotr N pisze:

    Dodam więcej:

    http://blogi.ifin24.pl/trystero/2011/02/17/upadek-skandynawskiego-modelu-gospodarczego-%E2%80%93-wizualizacja/

    Byłem stałym czytelnikiem bloga Trystero i szkoda, że nie jest już aktualizowany. Autor tworzy w tej chwili innego bloga, tylko o inwestowaniu.

  2. Zwykle omijam teksty prof. Winieckiego szerokim łukiem. Ostatnio przeczytalam jego irytujacy komentarz w przychodni w bezplatnej gazetce dzielnicowej. Nie pamietam nawet dokladnie o co chodzilo.

    Najgorsze jest to, że te jego irytujace a czesto i kłamliwe wypowiedzi ugruntowują poglady np. naszych pracodawców, którzy uważają za zupełnie oczywisty wyzysk swoich pracownikow. Takie teksty podobają sie też oczywiście naszym rządzącym. Może to cynik ?

  3. Piotr N pisze:

    @Teresa Jakubowska

    Taki jest też kontekst linkowanego przeze mnie artykułu. Przy zasługach naukowych prof. Winieckiego, przedstawiono krytykę jego poglądów, które absolutnie nie wytrzymują starcia z danymi i statystykami.

    Proszę porównać artykuł młodego doktoranta z UJ podpisującego się jako Trystero do dwóch artykułów prof. Winieckiego. W artykule profesora brak merytorycznych argumentów jak i brak jakichkolwiek danych potwierdzających postawione na początku założenia o rychłym upadku modelu skandynawskiego. Z resztą neoliberałowie wróżą ten upadek od lat 30-stu.

  4. Panie Piotrze, dziękuję Panu za link do blogu Trystero. Dla mnie I miejsce, o czym nie omieszkałam tam napisać. Poprosiłam o pozwolenie zamieszczenia artykułu nt kondycji państw skandynawskich na tut. blogu. Może się zgodzi?

  5. Piotr N pisze:

    Obecnie autor prowadzi bloga dla biura maklerskiego Bossa i pisze tam tylko o inwestowaniu. Cóż, kapitał dyktuje warunki. Także, jeśli chce się Pani z nim kontaktować to jeżeli nie zmienił maila to jego poprawny adres to trystero.pl@gmail.com. W każdym razie nie jest to lewicowiec, ale robi potężną amunicję przeciwko jedynie słusznej dziś doktrynie. Jego drugi blog to trystero.pl. Pośród „branżowych” artykułów o giełdzie, rynkach finansowych jest sporo o społeczeństwie i obalaniu neoliberalnych mitów.

  6. Jeszcze bardziej fascynująca prawda o polskim systemie podatkowym polega na tym, że Polacy naprawdę bogaci nie płacą w Polsce W OGÓLE podatków.

    Rejestrują firmy np na Cyprze, co pozwala im grać nawet na polskiej giełdzie, ale jako podmioty zagraniczne nie płacą nawet podatku Belki od zysków na giełdzie, w przeciwienstwie do podmiotów polskich.

    Ostatnio wzrosły bardzo depozyty bankowe pracodawców (zwłaszcza po obniżeniu składki rentowej). I tu oczywiscie omija sie prawo za przyzwoleniem polskich władz, ktore patrzą ze spokojem na omijanie podatku Belki. Aktualnie depozyty bankowe omijajace podatek Belki to ok. 170 mld zl – od takiej kwoty bylaby ładna sumka podatku. Dopiero po wielu latach zaczyna się myśleć o zahamowaniu tego bezprawia. W rezultacie podatek Belki płacą drobni ciułacze, którym sie nawet nie opłaci załatwiać formalności związanych z jednodniowymi depozytami.

    We Francji opodatkowane są nie tylko zyski z giełdy ale samo POSIADANIE AKCJI, oczywiście w systemie progresywnym, czyli ci co mają mało nie płacą nic albo prawie nic.

    Czyli w Polsce nie jest opodatkowany kapital. Ale takze praktycznie wcale nie jest opodatkowany MAJĄTEK. Polski podatek od nieruchomosci liczony od powierzchni bez wzgledu na WARTOSC nieruchomosci wywołałby u Francuza paroksyzm śmiechu. We Francji są 4 różne roczne podatki od majątku niektóre nazywane podatkami solidarnościowymi, przy czym płaci sie od wszelkich cennych rzeczy: nieruchomosci, jachty, samochody, akcje przedsiebiorstw, kolekcje, cenne meble, biżuteria, antyki itp.

    Oczywiście wszystkie podatki we Francji są PROGRESYWNE a nie liniowe. I tak jest we wszystkich normalnych państwach cywilizowanych.

    Jednym słowem w Polsce ani kapitał ani majątek nie jest opodatkowany prawie w ogóle. Bogaci nie płacą nawet podatku od spadków i darowizn, co znowu wywołuje zdumienie na Zachodzie. Natomiast NAJBARDZIEJ OPODATKOWANA JEST PRACA i to proporcjonalnie najbardziej praca ludzi niewiele zarabiających. Opodatkowana jest nawet płaca minimalna !!!

    Czy nie miał racji pewien były polityk, mówiąc, że Polska to dziki kraj ?

  7. Renia pisze:

    Państwo robi wszystko aby polskie ubóstwo utrzymać albo powiększyć. Bieda jest funkcjonalna. Pozwala bogatym producentom pozbyć się (jeszcze z zyskiem) nieatrakcyjnych towarów, pozwala na wykonywanie ciężkich i nieatrakcyjnych prac przez biednych za „psie” pieniądze…Jeśli mniej da się biednym, to więcej zostaje dla bogatych…Oni ustalają prawo, takie jakie im pasuje i przynosi korzyści… 😕 Dopóki nie będzie odpowiedniej ilości w rządzie osób reprezentujących interesy biednych – lub chociażby ogółu społeczeństwa – dopóty będzie tak jak jest albo jeszcze gorzej…

  8. Piotr N pisze:

    @Teresa Stachurska
    Firmy zarejestrowane na Cyprze płacą z tego co mi wiadomo różnicę między opodatkowaniem polskim i cypryjskim, od zysku przy zbyciu akcji i dywidendy. Czyli 19%-10%=9%. Natomiast rejestrowanie spółek, funduszy inwestycyjnych na Cyprze ma także inny podtekst. Można wszak niemal anonimowo kupować i sprzedawać akcje nie będąc posądzonym choćby o insider trading.

    Trystero pisał wielokrotnie o insider trading na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie oraz jej młodszej siostrze NewConnect. Polecam te teksty, bo pokazują jak się robi pieniądze z niczego. Polecam także ciekawy antyblog http://www.venowatch.blogspot.com o jednej ze spółek NewConnect i jej „strategii biznesowej”. Dużo czytania, ale zalecam, bo o tym nie usłyszycie w TV, ani nie przeczytacie w mainstreamowej prasie.

  9. Piotr N pisze:

    Najmocniej przepraszam. Pomyliłem dwie Panie Teresy. Mój post był skierowany nie do autorki bloga, a do Pani Teresy Jakubowskiej.

  10. Verbal pisze:

    Do p Teresy Jakubowskiej
    Ale po co opodatkowywać biżuterię ,jachty , nieruchomości? Nie prościej byłoby je ukraść (tj znacjonalizować) i przeznaczyć środki na biednych?

  11. Verbal pisze:

    Nadto propagowanie podatku spadkowego to jest w ogóle namawianie do sankcjonowania grabieży.

  12. Piotr N pisze:

    @Verbal
    Sprowadza Pan dyskusję do poziomu gimnazjum im. Korwina-Mikke. Nikt nie zabrania ludziom bogacenia się, ale po pierwsze nie kosztem innych. Po drugie w kążdym normalnym kapitalistycznym kraju (a nie w dzikich deformacjach kapitalizmu) istnieją podatki progresywne, podatek spadkowy i wiele innych podatków od luskusu. Ciężko jest prowadzić dyskusję z kimś kto widzi świat jako dychotomiczny. Powiem, więcej – taka dyskusja jest niemożliwa.

  13. Verbal pisze:

    „…..nieruchomosci, jachty, samochody, akcje przedsiebiorstw, kolekcje, cenne meble, biżuteria, antyki itp. ”

    Powiem tak , prędzej czy później ktoś musiał przyporządkować mi łatkę pt.Korwin-Mikke. Nic bardziej błędnego , Korwina uważam za pajaca a libertarianizm za utopię przy czym utopię niegroźną bo doktryna , która ma 2-3 % elektoratu to zwyczajnie nieistotna aberracja. Inaczej jest z socjalizmem , także utopią , wszak jednak znajdującą wciąż zwolenników ,zatem potencjalnie groźną.
    Drogi Panie, fakt , że jakaś forma podatku istnieje w jakiś krajach to za mało by udowodnić ,że jest ten podatek sprawiedliwy i uzasadniony.
    Pani Jakubowska proponuje opodatkowanie nabytych dóbr choć zostały nabyte za pieniądze już raz opodatkowane , sam zakup obciążony akcyzą , ba , nawet przekazanie tych dóbr dzieciom ma być opodatkowane.To jak dodatkowo chce Pani Jakubowska opodatkować meble i biżuterię – opłatą roczną ?? miesięczną?? Jaką ??
    I Pan odpowiada ” nikt nie zabrania bogacenia się” ? A po co się bogacić w takich warunkach? Toż to hipokryzja jest.
    Co zaś się tyczy dychotomii , proszę wybaczyć , ale najpierw trzeba się bić we własne piersi a dopiero potem w cudze. Nikt inny jak obecni na tym blogu socjaliści lansują dychotomiczne rozróżnienie : biedny -dobry wyzyskiwany ; zamożny -zły wyzyskujący.

  14. Renia pisze:

    Na pewno obecnie biedny jest tym wyzyskiwanym, a bogaty wyzyskiwaczem… 😕 Wszelkie zmiany w polityce państwa sprzyjają tylko pogłębianiu się polaryzacji społeczeństwa…

  15. Ewa pisze:

    Verbal,
    Masz rację: zły jest system, który pozwala wyzyskiwać, a nie bogaci, którzy wykorzystują „możliwości”, jakie system im daje. I gdy pisze system, to nie bardzo mi chodzi o kontynuację starej, być może już odchodzącej do lamusa dyskusji pt. socjalizm czy kapitalizm. Dzisiaj ludzie wychodzą na ulice i mówią: chcemy demokracji i za demokrację uważają takie formy rządów, które będą dbały o interes rosnącej większości niezamożnych( a nie tylko ubogich), a nie o interes mniejszości bogatych. Wszystko idzie w kierunku żądań poszerzania demokracji bezpośredniej i toczy się dyskusja jak to miałoby wyglądać, bo np. nikt nie wierzy, że taka demokracja bezpośrednia spełniłaby swoje zadanie w sytuacji, w której media są w rekach bogatych koncernów. W Ameryce Łacińskiej pojawiają się państwa, które zaczynają ustawowo gwarantować, że jakaś część mediów na rynku ma mieć charakter społeczny. Wszystko przed nami: najprawdopodobniej Bauman ma rację, kiedy mówi, że znajdujemy się obecnie na przełomie epok.

  16. Verbal pisze:

    @Ewa

    Bardzo słuszna uwaga. Lubię czytać Baumana , uczy jak rozumieć historię społeczną.
    W ogóle mam awersję do jakichkolwiek pakietów światopoglądowych wskazujących „na winnego”. Winni byli bogaci , Żydzi itp itd. Zwykle to propagandowe stereotypy , zwykle zresztą okazywały się niebezpieczne. W Polsce spory odsetek ludzi zamożnych to wolni specjaliści. Kogo u licha może wyzyskać projektant , architekt czy inny wolny specjalista? Ale szermuje się ogólnikiem „bogaci”
    Co do dyskusji socjalizm vs kapitalizm , obawiam się ,że do lamusa nie odchodzi. Większość dysput , jak na razie, wraca do tego samego idiomu tj dychotomii między libertariańskim mitem wolności absolutnej a socjalistycznym mitem absolutnej równości.
    Nie mam nic przeciwko demokracji bezpośredniej tyle ,że…no właśnie , funkcjonuje doskonale w krajach o niskim stopniu zróżnicowania społecznego.W takim kraju jak nasz chyba trzeba by czasowo zastować jakieś cenzusy wyborcze.

  17. Polecam: Prof. Tadeusz Kowalik – Czytanie kapitału – wykład szósty – http://vimeo.com/12263576 i książkę Profesora pt „www. polska transformacja.pl ” również.

  18. OPTY pisze:

    ” Nikt nie zabrania ludziom bogacenia się, ale po pierwsze nie kosztem innych.” – Piotr N.
    ——————-
    Otóż to , nikt nikomu nie zabrania a jednak nikt , no prawie nikt nic sobie z tego nie robi. Ten system uprawiania gospodarki ,(tak się składa) kapitalizm nie istnieje bez wyzysku innych . To zostało udowodnione teoretycznie a praktyka pokazała i mpotwierdziła teorię , co ja pisze, praktyka ją przeskoczyła wielokrotnie. Nie ma kapitalizmu bez( bezlitosnego )wyzysku człowieka a przez człowieka . Warunkiem tego sytemu jest ogromna 80-90%przewaga ubogich nad 20-10% bagatymi. Ale to jest ta matematyczna przewaga , bo w rzeczywistości przeważająca ilość kapitału jest w posiadaniu tej nieprzygniecionej mniejszości , która rządzi światem. I tak to jest skonstruowane, że tym na ” górze ” zawsze jest mało , zawsze chcą wiecej , zawsze nienasyceni. Co powoduje ,że taki system jest uprawiany ? – jak dla mnie odpowiedź jest prosta – KRYZYS UMYSŁOWY . Prawda jest zawsze prosta , kłamstwa sycą się skomplikowanymi formami oszustwa.
    Co trzeba zmienić ? – SYSTEM . Bez tego możemy sobie tu pisać do ” us…j śmierci ” co by tu można jeszcze (spieprzyć ) zrobić aby ten system uczynić bardziej ludzkim .On już takim jest , ludzkim jak najbardziej , bo nie kto inny jak ludzie go sobie zaapilkowali tylko , nie wiedzieli jakie tego będą skutki. Skutki są takie jak widzimy na codzień , opłakane. Ten system jest tak samo niereformowalny jak i wszystkie poprzednie , które , proszę zauważyć , upadły. Socjalizm , po mimo wielu prób upadł, tak dla przykładu. To samo czeka ten system , on upada na naszych oczach , on upada pod ciężarem własnej chciwosci – pazerności. GŁUPOTY. Ludzie mądrzy nie budowaliby systemu niedobrago dla siebie, stąd moje zarzuty o kryzysie umysłowym. Nie łatwe jest to do przyjęcia bo w wieku takich olbrzymich postępów technicznych jesteśmy jedynie jaskiniowcami umysłowymi co używania tychże. Maczuga postępu technicznego niedługo unicestwi swego twórcę.

  19. Renia pisze:

    Nad kryzyzem umysłowym głowią się „tęgie” głowy profesorów na uniwersytetach. Widać wyraźny spadek poziomu intelektualnego u uczniów i studentów. Gdzie szukać przyczyny?
    Prof . Cichosz ją przedstawia w swoim artykule:
    „Niedobór białka w diecie powoduje niedożywienie mózgu, zwłaszcza przy nadmiarze cukrów. Zachowania chuliganów stadionowych czy osiedlowych to niekoniecznie charakteropatia, lecz najprawdopodobniej wygłodzone mózgownice. Oczywiście takie poglądy jak moje są źle widziane nie tylko w środowisku uniwersyteckim, chociaż muszę przyznać, że do lekarzy ?być może dzięki większej wiedzy z biochemii czy fizjologii ? tego typu zastrzeżenia o tzw. żywności masowego rażenia docierają. Co gorsza, rzekomo w trosce o konsumenta w zaleceniach dietetycznych zmniejszono ostatnio rekomendacje co do potrzebnej ilości białka w diecie z 1,0-1,5g/kg masy ciała do zaledwie 0,8g/kg masy ciała. No cóż, przygłupkiem zawsze łatwiej manipulować.”

    http://nowadebata.pl/2011/04/23/nie-bojmy-sie-cholesterolu/

    Jeśli się nie zmieni żywienie to również nie zmieni się myślenie…

  20. Triskelion Light Dragon pisze:

    Podatek dochodowy powinien być wielostopniowy (np. dla 65% najbiedniejszych zarabiajacych do 1100zł netto/mc – 16%, następnie dla 15% zarabiających do 1600zł/mc – 19% i dalej, dla 10% zarabiajacych do ok. 3000zł/mc – 25% podatku oraz dla 6% ludzi zarabiajacych powyżej 3000zł netto/mc jakieś 35% oraz dla 3% ludzi zarabiających do ok. 15000zł/mc netto. No i dla pozostałych 1% milionerów jakieś 50-60% – coś w tym stylu, może i nawet 70% – dane przybliżone na (dobre) oko. Najbogatsi płacą za mało. Ten kto zarabia miliony powinien płacic o WIELE więcej niż ci, którzy zarabiają skromne tysiące. Efekt – wszystkie dziury w budżecie załatane i są pieniądze dla emerytów i nie trzeba wydłużać lat pracy, żeby WSZYSCY mogli GODNIE żyć. Wystarczy dodatkowo i WYSOKO opodatkować bogaczy (najlepiej na całym świecie, żeby nie zwiewali do rajów podatkowych) Bo należy się dzielić ze słabszymi, a nie ich dobijać. Bo jak ktoś wyciąga 500tys. zł rocznie to może spokojnie wyżyć za 200tys. z całą rodziną. I nawet na samochód mu wystarczy.

  21. OPTY pisze:

    ” Najbogatsi płacą za mało. Ten kto zarabia miliony powinien płacic o WIELE więcej niż ci, którzy zarabiają skromne tysiące. Efekt ? wszystkie dziury w budżecie załatane i są pieniądze dla emerytów i nie trzeba wydłużać lat pracy, żeby WSZYSCY mogli GODNIE żyć. Wystarczy dodatkowo i WYSOKO opodatkować bogaczy (najlepiej na całym świecie, żeby nie zwiewali do rajów podatkowych) Bo należy się dzielić ze słabszymi, a nie ich dobijać. „- TLD
    ——————-
    Jestem za . Tylko powiedz nam jak to zrobić ? W latach 70-tych w Szwecji ABBA była najlepiej zarabiającym przedsiębiorstwem w tym kraju i płaciła 80% podatków od dochodów. ABBA była najlepszym na świecie zespołem muzyki pop chętnie do dzisiaj słuchanym i lubianym.
    Jakoś nie słyszałem aby z tego powodu biedowali, raczej odwrotnie.Tylko ,że w tym kraju ludzie u steru władzy doskonale wiedzieli jak sprawować tą władzę aby wszystkim w miarę żyło się dobrze i tak jest do dzisiaj. U nas brakuje ludzi dalekowzrocznych ,rozumnych ,przewidujących – państwowców.
    U nas najlepiej jak nikt nie płaciłby podatków, wtedy państwo byłoby zupełnie niepotrzebne, najlepiej jak ogłosimy konkurs na wchłonięcie nas przez inne państwo bo sami sobie ze sobą poradzić nie możemy. Z tym teraz też będzie kłopot bo to już inne czasy i nikt nie będzie dokładał do szaleńców. Polska obłędem stoi i rozypuje się powoli na naszych oczach. Proces ten zakończy się dla nas tragicznie bo to jedyne na co nas stać . Piłsudski radził już kiedyś , że ” Jeżeli nie jesteśmy zdolni do rządzenia się sami , to uwiecznijmy okupację . ” Nawet taki stan już pewnie jest niemożliwy , inne czasy. Zresztą jest już od wieków w naszym kraju kasta , która mówiąc słowami T. B.- Żeleńskiego , ” nasi okupanci ” ,spełnia tę rolę wyśmienicie.
    I jeszcze jeden cytat z Piłsudskiego bardzo znamienny i prawdziwy dla nas – ” Państwa i narody , które na podstwie kłamstw , na podstawie negowania prawdy podają myśl polityczną , dążą do zguby. „

  22. Renia pisze:

    Gdyby państwu zależało na likwidacji ubóstwa to by już dawno działali w tym kierunku. Im pasuje taka sytuacja, w której jest tyle biednych. Biedni pchają się do pracy za grosze i wykonują najgorsze prace na śmieciowych umowach. Swoim źle odżywionym mózgiem (brak białka głównie) nic mądrego nie wymyśli aby władzę obalić. Bieda uczy pokory i biernego posłuszeństwa. Żeby garstka ludzi mogła być bardzo bogata muszą być całe rzesze bardzo biednych… 😕 Rząd działa na korzyść bogaczy…

  23. adamel pisze:

    „OPTY”, prawdą jest, że w latach 70-tych ABBA płaciła takie podatki, nie tylko oni, bo również Bjoern Borg, który próbował „cwanić” i wyjechał do Monako. Podatki w Szwecji jednak w końcu musiał zapłacić… Po prostu obywatel Szwecji miał obowiązek rozliczyć się ” u siebie”. Dzięki takiej polityce Szwecja jest obecnie bodajże jedynym krajem europejskim, gdzie podatki się obniża. No, ale dzisiaj Polak może sobie obywatelstwo innego kraju po prostu „kupić”.

  24. sprutygolf pisze:

    Teresa Jakubowska raczyła napisać:
    „Oczywiście wszystkie podatki we Francji są PROGRESYWNE a nie liniowe. I tak jest we wszystkich normalnych państwach cywilizowanych.”
    Proponuję ostanie słowo zamienić na „barbarzyńskich”.
    Wtedy ta wypowiedź nabrałaby sensu. Podatek progresywny karze za pracę, pisałem już o tym (drugi mój wpis w „warunek wolności – dochód gwarantowany”.. heh, aż ręce opadają jak dziś rozumie się Wolność). Karanie za pracę jest barbarzyństwem, dlatego, że praca jest najważniejsza. PRACA tworzy dobrobyt.

  25. leszko pisze:

    Po co zdrowie fizyczne Państwu piszącym te lewackie brednie jeśli zdrowie umysłowe tak bardzo szwankuje…
    Oczywiście, trzeba oskubać bogatych aby rozdać biednym…

  26. Skubać, mówi Pan? Polecam:

    – W Warszawie widać co i jak – http://www.stachurska.eu/?p=2712 .

    – O znaczeniu – dla przedsiębiorstw – popytu na rynku konsumenckim – http://www.stachurska.eu/?p=3176 .

    – Rezerwy są ogromne – http://www.stachurska.eu/?p=4781 .

  27. OPTY pisze:

    System , kochana , system tworzy takie sytuacje . Liczą się tylko ci, co maja kasy dużo i ci ,co piastują wysokie stanowiska dzięki nam biedakom.
    Ale my ” opty ” chociaż mamy to ,że nie musimy korzystać z tego idiotycznego układu , pociechę( co w ogóle nie cieszy ,że tylu chorych do o koła).

  28. OPTY pisze:

    Według raportu Global Financial Integrity, Polska jest w dwudziestce krajów najbardziej poszkodowanych przez zagraniczne korporacje. Znalazła się tam jako jedyny kraj z Unii Europejskiej, a szacowane z tego tytułu straty sięgają stu miliardów złotych rocznie. Raport Komisji Europejskiej poświęcony zjawisku niepłacenia podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) przez międzynarodowe korporacje dowodzi, że ma ono miejsce w całej Unii Europejskiej i przynosi straty w wysokości 120 mld euro rocznie. Niemal 10 proc. z tej kwoty to pieniądze, które powinny trafić do polskiego budżetu ? łącznie jest to 46 miliardów zł., a wyłudzenia w podatku VAT, według danych MWF sięgają 3 proc. polskiego PKB, czyli w roku 2014 wyniosły ponad 50 mld zł. straty znacznie przekraczają wpływy z tego podatku (szacowane na ok. 30 mld zł), świadczy o ?co najmniej tolerowaniu? tego zjawiska przez poprzedni rząd i traktowaniu Polski jako swojej kolonii przez zagraniczne korporacje.
    Kwota, z której corocznie obdzierane jest polskie państwo sięga 100 mld zł

  29. OPTY pisze:

    http://biznes.onet.pl/podatki/wiadomosci/poslowie-pis-zlozyli-w-sejmie-projekt-ws-kwoty-wolnej-od-podatku/qp9hts

    „~sikający pod wiatr : Pociągnijmy zatem dalej temat kwoty wolnej. Skoro przepisy z dotychczasową wartością 3 091,00 są niezgodne z ustawą zasadniczą i tracą moc 30 listopada br. i kwota wolna winna być zgodnie z orzeczeniem TK podwyższona do minimum egzystencji to po prostu w 2017 roku WSZYSCY od pierwszego stycznia liczymy zaliczki na pdof z uwzględnieniem tej wyższej kwoty wolnej. Po pierwsze – Art. 190 ust 1 Konstytucji powiada „Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.” Po drugie – Art. 4 Konstytucji brzmi „ust. 1 Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. ust.2 Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.” Jak przedstawiciele Narodu działają przeciwko Suwerenowi łamiąc Konstytucję, to Naród z zapisami Ustawy Zasadniczej pozostaje w zgodzie, bo dlaczego by nie. Przecież po to jest ten zapis uczyniony. Właśnie na taką okoliczność.

    „~Składany podeścik wała : „Sygn.akt K 21/14 Wyrok TK w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Warszawa, dnia 28 października 2015 r.
    po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu, Prokuratora Generalnego i Rady Ministrów, na rozprawie w dniu 20 października 2015 r., wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności:
    art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.) w zakresie, w jakim ustala w pierwszym przedziale skali podatkowej kwotę zmniejszającą podatek w wysokości 556 zł 02 gr, z art. 2 i art. 84 oraz art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji,
    o r z e k a:
    I. Art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (adr. publ.) w zakresie, w jakim nie przewiduje mechanizmu korygowania kwoty zmniejszającej podatek, gwarantującego CO NAJMNIEJ MINIMUM EGZYSTENCJI, jest niezgodny z art. 2 i art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
    II. Przepis wymieniony w części I, w zakresie tam wskazanym, traci moc obowiązującą z dniem 30 listopada 2016 r.”

    Jeżeli Rząd nie podniesie kwoty wolnej od podatku do tego poziomu do dnia 30 listopada 2016 roku do godziny 24:00 winien stanąć przed Trybunałem Stanu. Oczywista oczywistość – cytując klasyka.”

    „~damy radę? : Zgodnie z obecnymi przepisami, kwota wolna od podatku wynosi w przypadku podatników rozliczających PIT 3 091 zł.
    Dla posłów i senatorów kwota ta wynosi tymczasem 30 451 zł.

    Podstawowe uposażenie poselskie jest opodatkowane aktualnie na zasadach ogólnych, ale już względem diety poselskiej, która wynosi ponad 2,4 tys. zł, obowiązuje – zgodnie z art. 21 pkt 17 ustawy o podatku dochodowym PIT – kwota wolna na poziomie 2 280 zł miesięcznie. W skali roku posłowie i senatorowie mogą liczyć w sumie na kwotę wolną w wysokości przeszło 30 tys. zł.”

    „~damy radę? : Zgodnie z obecnymi przepisami, kwota wolna od podatku wynosi w przypadku podatników rozliczających PIT 3 091 zł.
    Dla posłów i senatorów kwota ta wynosi tymczasem 30 451 zł.

    Podstawowe uposażenie poselskie jest opodatkowane aktualnie na zasadach ogólnych, ale już względem diety poselskiej, która wynosi ponad 2,4 tys. zł, obowiązuje – zgodnie z art. 21 pkt 17 ustawy o podatku dochodowym PIT – kwota wolna na poziomie 2 280 zł miesięcznie. W skali roku posłowie i senatorowie mogą liczyć w sumie na kwotę wolną w wysokości przeszło 30 tys. zł.”

  30. OPTY pisze:

    cd.
    „~baca : ZAPŁACIMY ! ZAPŁACIMY ! PODATKI MUSZĄ IŚĆ W GÓRĘ !!!
    Program 500+ i miejsca pracy dla Dojnej Zmiany Muszą Kosztować !!! Z tą ilością Urzędasów, Obiboków Samorzadowych i Budżetowych, Wcześniejszych Emerytów Mundurowych i Górniczych, Kościołem i Krusem – Nie Może Byc Inaczej !!!
    Dodajcie do tego Horrendalne składki ZUS,Kodeks Pracy i przepisy gospodarcze rodem z Komuny !!!! + tysiące Sędziów i Prokuratorów, którzy najprostsze sprawy prowadzą Latami i wydają śmieszne wyroki a biora ogromne apanaże i potem Uprzywilejowane emerytury !!!!
    Mnóstwo Państwowych Firm i Ich Przybudówek, gdzie za Nic Nie Robienie pobiera sie ogromne pensje i Potem Emerytury !!!
    A do tego najwyższe stanowiska w państwowych firmach i urzędach dla Melepet, które nawet budki ze śledziami nie są w stanie samodzielnie poprowadzić !! Dodajcie do tego mnóstwo ludzi zapychających na Czarno, nie płacących Podatków (mechanicy, Lekarze, Dentyści, Fryzjerzy, Remonciarze, Budowlańcy, Właściciele Kwater Wypoczynkowych i SPA, Rolnicy )
    A Składki na ZUS i Podatki muszą rosnąć, żeby zaspokoić coraz wiekszą liczbę emerytów a ponosić te koszty będą jedynie Polacy z Firm Prywatnych, bo Budżetówka żadnego PKB nie wytwarza !!!! Polacy będą stąd uciekać, bo nic się tutaj na lepsze w rozsądnym terminie nie zmieni !!! Emerytur nie będzie !!! Z OFE kasę zabrali, teraz czas na nacjonalizacje oszczędności Polaków w Bankach i Skokach !”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>