Zmierzch idiotów

.

Agnieszka Wołk-Łaniewska:

„Marcowa konferencja Komitetu Prognoz PAN nosiła tytuł: ?Kreatywność i innowacyjność. Jakiego ładu społeczno-gospodarczego Polacy potrzebują?. Wydarzenie byłoby, jeszcze parę lat temu, nie do pomyślenia: kilkudziesięciu profesorów ekonomii i ani jednego liberała.

Przynamniej ani jednego, który odważyłby się formułować swoje opinie w sposób, w jaki zwolennicy ?ekonomii neoklasycznej? czynili to jeszcze parę lat temu, nawiązując do potwornego thatherowskiego sloganu ?There is no alternative?, czule nazywanego ?TINA?.

TINA nie żyje

Prof. Tadeusz Kowalik, który od dwudziestu lat walczył z dominacją tzw. myśli neoliberalnej, mówił o zaniku i renesansie ekonomii porównawczej. To subdyscyplina, która padła naturalną ofiarą dominacji TINY ? skoro nie ma alternatywy, to niby co mielibyśmy z czym porównywać? Tymczasem w świecie wolnym od ideologicznego zglajszachtowania widać, iż gospodarki nie dzielą się tylko na kapitalistyczne i upadłe, ale także na różne typy i koncepcje kapitalizmu. Prof. Kowalik, w książce ?Systemy Gospodarcze? (2005) zaproponował analizę czterech modeli: amerykańskiego, japońskiego, niemieckiego i szwedzkiego ? choć sam przyznaje, że jest to podział niedoskonały i można skonstruować cały szereg innych. Na marginesie swoich rozważań ustrojowych, Kowalik poczynił nader trafne zauważenie, iż Trybunał Konstytucyjny zawsze wykazywał się odwagą i pomysłowością, jeśli chodzi o interpretowanie tych zapisów konstytucji, które mogą prowadzić do państwa liberalnego gospodarczo i konserwatywnego światopoglądowo ? nigdy natomiast nie upomniał się o zapisane w Konstytucji wprost postulaty, z braku lepszego słowa, lewicowe. Takie jak ?zasada sprawiedliwości społecznej?, ?równy dostęp do dóbr kultury?, ?solidarność, dialog i współpraca partnerów społecznych?, czy też zasada, iż ?praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej?. Dzięki Tadeuszowi Mazowieckiemu i Ryszardowi Bugajowi polska konstytucja zawiera bardzo precyzyjne opisanie ustroju społeczno-gospodarczego ? jednak neoliberalny dyktat sprawił, iż przez ostatnie naście lat nikomu nie przyszło do głowy, aby traktować je poważnie. Gospodarka miała bowiem regulować się sama, zgodnie z prawami rynku. Pora ? uważa prof. Kowalik ? aby jakaś siła polityczna zażądała od Trybunału Konstytucyjnego ochrony zapisów ustawy zasadniczej w tak zasadniczej sprawie.

Prof. Andrzej Sopoćko, wiceminister finansów za czasów Kołodki, przestawił pomysł, który nazwał ostrożnie ?testem nowej drogi? ? choć w samej koncepcji nie było niczego ostrożnego. Możemy się przesiąść w inny pociąg ? mówił prof. Sopoćko ? z tym, że tory się skończyły. Koncepcja rozwoju gospodarczego, zasilanego wyłącznie pieniądzem z systemu bankowego przestaje działać. Przesunięcie dochodów w stronę najbogatszych, oligarchizacja światowej gospodarki, malejąca siła pracobiorców ? to wszystko sprawia, iż wzrost zasobów pieniężnych nie powoduje, inaczej niż kiedyś, wzrostu gospodarczego. W naturze banków leży dawanie pieniędzy tym, co już je mają, a ci nie kierują swoich środków na zwiększającą popyt konsumpcję, tylko na to, żeby zgromadzić jeszcze więcej pieniędzy, często za pomocą gry hazardowej na bardzo wysokie stawki. Realne finansowanie inwestycji z długu publicznego jest niemożliwe ze względu na i tak już przekraczane limity zadłużenia. Toteż prof. Sopoćko proponuje rozważenie alternatywnego źródła dopływu pieniędzy do gospodarki ? właśnie do gospodarki, a nie do kasyna ? poprzez coś, co nazywa ?bonem inwestycyjnym?. Chodzi o środki inwestowane przez rząd w, na przykład, sektor zbrojeniowy, mogący być źródłem i dochodu i innowacji. Z pozoru koncepcja wydaje się banalna, ale teraz uwaga: środki takie pochodzić by miały z banku centralnego, który dokonywałby bezzwrotnej darowizny na inwestycje sektora publicznego. Inaczej mówiąc: prof. Sopoćko proponuje, aby bank centralny drukował pieniądze, żeby rząd miał co inwestować w rozwój. W tym momencie oczywiście wszyscy ? na czele z autorem wystąpienia  ? spodziewali się frontalnego ataku, jednak nic takiego nie nastąpiło. A nawet wręcz przeciwnie: jeden jedyny pisk na temat ?niezależności banku centralnego? został zdławiony w zarodku.

Żeby było śmieszniej, dławicielem był prof. Jerzy Osiatyński, szef Centralnego Urzędu Planowania za Mazowieckiego i minister finansów u Suchockiej ? inaczej mówiąc współtwórca polskiego kapitalizmu. Zaczął od stwierdzenia, iż został ?sprowokowany? przez kolegę, uważającego niezależność banku centralnego za część współczesnego dekalogu ? podczas, gdy zasada ta stanowi część konsensusu waszyngtońskiego, który to konsensus doprowadził do szkodliwego rozerwania więzi między pieniądzem a gospodarką. Osiatyński przypomniał, że jeśli w budżecie państwa istnieje pozycja o nazwie ?zysk NBP?, to dlatego, iż zysk banku centralnego stanowi dochód suwerena  z bicia monety, a suwerenem jest naród, nie bank centralny. Dodał, że podstawową funkcją państwa w warunkach niepełnego wykorzystania możliwości produkcyjnych gospodarki jest dążenie do zapewnienia pełnego zatrudnienia ? i temu celowi powinna być podporządkowana polityka banku centralnego.

Zombie inflacji

Prof. Kazimierz Łaski z Wiedeńskiego Instytutu Międzynarodowej Ekonomii Porównawczej (WIIW) powiedział  z kolei, iż straszenie widmem inflacji, w sytuacji, gdy gospodarce grozi deflacja, jest nonsensem, tym bardziej iż w tym straszeniu tak naprawdę chodzi o hiperinflację ? a ta, we wszystkich znanych w historii przypadkach, była efektem rozpadu i paraliżu państwa, które uciekało się do produkcji pieniędzy, ponieważ nie było w stanie zbierać podatków. Prof. Łaski, wraz z prof. Leonem Podkaminerem, także z WIIW, przedstawili zresztą własną diagnozę (opublikowaną skądinąd w styczniowym numerze ?Cambridge Journal of Economics?), w której porównywali obecny europejski system gospodarczy ? określany przez nich mianem ?nieładu? ? z czasem nazywanym ?złotym wiekiem kapitalizmu?, czyli latami 50-70 ubiegłego wieku. Dzisiejszy system ? twierdzili ? opiera się na barbaryzacji stosunków pracy i systemu podatkowego oraz degeneracji państwa socjalnego, co wynika z odejścia od koncepcji  ?welfare state? ? odejścia motywowanego przede wszystkim ideologicznie, choć za ową ideologią stały realne interesy. …”

Więcej – http://www.takpoprostu.pl/zmierzch-idiotow/

Polecam:

– Stefan Bratkowski: Przepraszam to niemal oszustwo – http://www.stachurska.eu/?p=6051 .

– Trystero: Upadek skandynawskiego modelu gospodarczego – wizualizacja – http://www.stachurska.eu/?p=6146

– Model szwedzki – http://www.polskatransformacja.muza.com.pl/?page=89

76 Responses to Zmierzch idiotów

  1. „Zdaniem Walenciaka, to że komuś się nie udało, nie zależało od tego, że był mniej zdolny, mniej wykształcony, mniej pracowity. ?To nie miało nic do rzeczy, (wynikało) tylko z tego, że znalazł się raptem w niewłaściwym zakładzie pracy, w niewłaściwym mieście. I nagle i on, i jego dzieci, i przyszłość ich dzieci ? stały się czarną dziurą.?

    Również Piotr Ikonowicz, autor ?Diagnozy kryzysu społecznego w Polsce?, uważa, że rzekomy dobrobyt Polaków to propagandowe kłamstwa. ?Klasa średnia to mit. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że w Polsce w 2009 r. na 25 milionów podatników dochód powyżej 3000 zł netto osiągnął zaledwie milion osób. Wśród 3 milionów obywateli prowadzących działalność gospodarczą jako osoby fizyczne takiego dochodu nie osiąga 2,5 miliona osób? ? informuje Ikonowicz.

    Z diagnozy Ikonowicza wynika, że ?dwie trzecie polskiego społeczeństwa znalazło się za burtą. Nie mają oszczędności, nie jeżdżą na urlopy, nie zarabiają średniej krajowej. Nie mają czasu na nic poza elementarną walką o byt?.

    Z kolei Łukasz Foltyn, oceniając transformację, podkreśla, że z punktu widzenia całego społeczeństwa, a nie tylko wąskiej grupy właścicieli przedsiębiorstw i wyższej kadry zarządzającej, nastąpił faktyczny regres w najważniejszych dziedzinach ? bezpieczeństwie socjalnym, zatrudnieniu, edukacji, opieki zdrowotnej i innych.

    ?To co udało się osiągnąć ? to tylko pozory, bowiem większość tego zostało osiągnięte na kredyt, którego prawdopodobnie nie będziemy w stanie spłacić w przyszłości. Zadłużenie państwa, obywateli i przedsiębiorstw jest obecnie olbrzymie, o rząd wielkości większe, niż na koniec PRLu.? ? pisze Fołtyn.”

    Więcej – http://lewica24.pl/polska/374-czy-bialorus-musi-powielac-polskie-doswiadczenia.html

  2. audionerd pisze:

    Profesor, profesor, profesor……
    Nowe alibi dla starych lisow.
    Polecam video „minister bytu”, na youtube.

    Mozna podzielic spoleczenstwo na dwie czesci. Jednej kazac produkowac. Drugiej kazemy rozpieprzac, to co wyprodukuje ta pierwsza grupa, albo czytac ksiazki, no bo kultura. Eh, dziecko by sie polapalo.
    I to inteligenckie moralizowanie: ‚zdolny, pracowity, wyksztalcony’.
    Wszystko, tylko nie praca. No bo zarobki maja zalezec od znajomosci jezykow obcych, nie od wkladu pracy.

  3. http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=178912398898276&id=1118833849 :

    „Paweł Krysiński Taaak… Nie miałbym nic przeciwko, by w ramach małego eksperymentu- skoro przeprowadza się na nas doświadczenia ekonomiczne- spróbować realizować od a do z model duński, bądź szwedzki.”



    http://www.facebook.com/annagrodzka.polityk/posts/348400581890962 :

    „Adam Sulejewski Najniższe wynagrodzenie oznacza, że nie stworzy się miejsca pracy za mniej, czyli, że nie stworzy się miejsca pracy czyli, że zamiast mieć wynagrodzenie starczające ledwo na czteroosobową rodzinę, nie będzie się miało wynagrodzenia na czteroosobową rodzinę w ogóle, czyli cztery osoby umrą z głodu.”

    Skomentowałam: Hm, to o czym Pan pisze już jest – http://www.stachurska.eu/??p=2712 . Jeśli spotkał się Pan ze słowem „wyzysk” to pewnie zgodzi się że kogo stać na zatrudnienie pracownika na ćwierć etatu nie powinien za tę stawkę móc go wykorzystywać przez więcej godzin niż ćwierć etatu wynosi.

  4. audionerd pisze:

    A zycia bez eksperymentow to juz sobie pani w ogole pewnie nie wyobraza?

  5. http://waluty.onet.pl/foreksowa-ruletka,18893,5148690,1,prasa-detal .Dostawca kapitału to adekwatne określenie nie tylko dla handlu pieniądzem, ale i instrumentalnie traktowanych pracowników – http://www.stachurska.eu/?p=7857 .

  6. Paul Krugman:

    „…W 2006 r. na przykład 25 najwyżej opłacanych menadżerów funduszy hedgingowych w USA zarobiło łącznie 41 miliardów dolarów. To więcej niż połączone zarobki wszystkich 80 tysięcy nowojorskich nauczycieli. Jednak od 1980 r. do wybuchu kryzysu w 2008 r. przychody statystycznego gospodarstwa domowego w USA wzrosły tylko o około 20 procent.

    Dlaczego zatem ekonomiści twierdzą, że „zwykli ludzie” także stają się coraz bogatsi? ? Może trzeba zapytać, kto tak mówi i w jakich kręgach się obraca ? odpowiada Krugman. ? Jeśli jesteś profesorem ekonomii na University of Chicago, to wśród ludzi, których spotykasz na co dzień, są głównie pracownicy Wall Street, dla których ostanie 30 lat rzeczywiście było znakomitym okresem?

    Ale wpływ tej 0,01 procenta ludzi niewyobrażalnie bogatych nie ogranicza się do zmiany optyki profesorów ekonomii. Ich posiadłości i jachty tworzą „kaskadę wydatków”. Jeśli jesteś w grupie o trochę niższych dochodach, czujesz presję, aby równać w górę. A potem ludzie zarabiający trochę mniej od ciebie chcą zarabiać tyle co ty.

    Już wcześniej pojawiały się pierwsze sygnały ostrzegawcze, takie jak kryzys oszczędności i pożyczek pod koniec lat 80., które powinny zaalarmować polityków i zwrócić ich uwagę na niebezpieczeństwa deregulacji finansów ? zarówno problemy natury moralnej, jak narastanie zadłużenia. Niestety wpływ Wall Street na polityków sprawił, że ci ostatni byli głusi na niepokojące sygnały ? jedną z przyczyn było niewątpliwie to, że to banki finansowały wiele kampanii politycznych. Krugman cytuje tu słynne spostrzeżenie Uptona Sinclaira, który powiedział: „Trudno zmusić człowieka, żeby coś zrozumiał, jeśli jego płaca uzależniona jest od braku zrozumienia”…”

    Więcej – http://biznes.onet.pl/paul-krugman-mam-dosc-bycia-kasandra,18543,5153692,1,prasa-detal .

  7. sprutygolf pisze:

    Ciekawe.. zlot idiotów zatytułowany jako ich zmierzch:)

  8. „Gospodarka zagubiła gdzieś zdrowy rozsądek, bez którego perspektywa złapania równowagi oddala się. Rosną kolejne bańki spekulacyjne. Czasy długoterminowego inwestowania w wartość mogą już nie wrócić… „Więcejhttp://gielda.onet.pl/boom-or-buble-zarabianie-w-swiecie-chaosu,18727,5379134,prasa-detal

  9. http://biznes.onet.pl/w-2007-r-fed-nie-dostrzegal-sygnalow-kryzysu,18491,5398773,1,news-detal . Nie dowierzam. Kryzys w neoliberalizmie to błogosławieństwo, choć dla bardzo nielicznych i wyspecjalizowanych – patrz Naomi Klein: Doktryna szoku – http://www.youtube.com/watch?v=TAOFisgryAE .

  10. Przed szczecińskim Sądem Okręgowym rozpoczyna się proces w sprawie pozwu grupowego stoczniowców. 1600 byłych pracowników Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A. domaga się od Ministra Skarbu Państwa zapłaty należności z tytułu utarty wartości akcji. To jeden z największych pozwów zbiorowych w historii polskiego sądownictwa.

    Prawnicy szacują wartość akcji Holdingu Stoczniowego w okresie koniunktury na ponad 21 złotych. „Dziś akcje są bezwartościowe, a ludzi pokrzywdzonych bardzo wielu” – mówi były prezes Holdingu Krzysztof Piotrowski. Wszystkich akcjonariuszy jest 8000. Pakiety są różne – od 60-ciu do kilku tysięcy akcji…” Więcejhttp://biznes.onet.pl/pozew-grupowy-szczecinskich-stoczniowcow-przeciwko,18488,5558103,1,news-detal .

  11. OPTY pisze:

    ” Panująca kultura, ale przecież także cała nasza tradycja kulturowa, jest klasowo wypracowana. Stanowi konstrukt panowania klasowego, czujności i sprawności aparatów ideologicznych państwa, treściową formę reprodukcji duchowych, idealnych przesłanek reprodukcji konkretnego sposobu produkcji. Lepi się od potu, krwi i łez? Udajemy, jak na cmentarzu, że ten piękny, kolorowy twór, to klomb, a nie pospiesznie zasypany grób naszych bliskich, pośpiesznie zasypany kwiatami grób klęski, udręki, cierpień i śmierci.”
    http://socjalizmteraz.pl/archives/4305

  12. http://biznes.onet.pl/buzek-i-hausner-propozycja-rzadu-ws-ofe-szkodliwa-,18493,5575428,3790557,251,1,news-detal , komentarze:

    lodzik bambino 05.09.2013 r. o 21:10 pisze :

    „Jak bardzo marionetka Buzek i jego ekipa musiała być ślepa, naiwna czy wręcz skorumpowana żeby własnymi rekami podpisać ustawę, która zmusza ludzi do płacenia PRYWATNYM korporacjom gigantycznego PODATKU w imię obietnicy przyszłej emerytury przy okazji zadłużając jeszcze państwo na kilkadziesiąt mld rocznie (dotychczasowe emerytury wypłacać trzeba, a źródło ich zasilania w dużej części przeniesione zostało do OFE).

    Zastanówcie się:

    -skąd bierze się zwrot z inwestycji „kapitałowej” ?
    No przecież nie z tego, że fundusz pomnaża pieniądze. Fundusz ani żadne „produkty finansowe” nic nie produkują one tylko handlują długiem. Cały produkcja, wszystko co mamy wytwarzane jest w przez realną gospodarkę, która rozwija się w tempie 3-4% rocznie. Jeśli rynek finansowy czyli rynek długu rozwija się szybciej to tylko dlatego, że za chwilę się zwinie bo nie można wytworzyć czegoś z niczego (pomijam fizykę kwantową). Dodruk pieniądza, który jest niezbędny żeby rynek długu się „rozwijał” sprawia, że trzeba wydłużyć łańcuch „produktów finansowych”, co w praktyce oznacza, że jeden dług sprzedawany jest kilka razy po to żeby zainwestować czyt.”upchać” makulaturę w kolejną bańkę spekulacyjną, która kiedyś i tak musi pęknąć, ale to trwa kilka tłustych lat wypłacania premii dla macherów finansowych, którzy jak wszystko rąbnie zmieniają stołek za wysoką odprawę a państwo i tak musi pokryć stratę. Zanim to jednak nastąpi fundusze chwalą się, że zarobiły 20% co jest oczywistą bzdurą – nic nie zarobiły. Podbiły tylko cenę jednego długu innym – cały sekret . Kryzys to tylko chwilowy powrót do równowagi gospodarki realnej i rynku długu. Tylko chwilowy i niepełny.

    Ponieważ cykl kryzysów za sprawą kolejnych dodruków się skraca można śmiało liczyć, że obecnego 30-latka czekają jeszcze 2-3 globalne kryzysy zanim przejdzie na emeryturę. Pytanie co sie stanie z PODATKIEM emerytalnym, którym spekulują prywatni handlarze (OFE)? Oczywiście średnia z odpowiednio długiego okresu przy optymistycznych założeniach wyjdzie na te przysłowiowe 3-4% (minus koszty obsługi OFE), ale jeśli będziesz miał pecha to połowa z pieniędzy po prostu przepadnie i państwo będzie wzywane na ratunek. Przypominam, że przed nami jest jeszcze Wielki Kryzys Chiński , który MUSI wybuchnąć w ciągu 10 może 20 lat, jeszcze kilka wojen o ropę (tzn. „o wolność”) i kryzys energetyczny (tzw. „pakiet klimatyczny” jest jego forpocztą), który zatrzyma nas w rozwoju na kilkadziesiąt lat i pewnie skończy się rewolucją ( nie chce kontynuować tego wątku bo temat za szeroki). Co się stanie z naszymi pieniędzmi „zainwestowanymi” u handlarza długiem, kiedy się okaże, że jego towar czyli dług jest niespłacalny? Głupie pytanie, ale dalej na nie odpowiem.

    Nie chce poruszać wielu kolejnych wątków (geneza FED; zamachy na prezydentów USA, którzy próbowali uniezależnić USA od FED; częściowa rezerwa; instrumenty pochodne; Islandzki wariant wyjścia z kryzysu; zależności media-banki; dlaczego ropę kupujemy w dolarach, a ci co sprzedawali w EURo przegrali wojnę z „o wolność” i leżą pod ziemią, limity CO2), bo temat można ciągnąć w nieskończoność. Apeluje tylko – nie myślcie telewizorem, każda oficjalna prawda to kłamstwo i manipulacja. Używajcie Internetu i mózgu.

    Zanim ktoś zacznie mnie krytykować podając jakieś propagandowe banały i tłumacząc jak działa bank albo demokracja niech wcześniej trochę poczyta o tym co wymieniłem w nawiasie powyżej.

    DODAM JESZCZE KILKA AKAPITÓW MOWIĄCYCH TO SAMO CO POWYŻEJ, ALE W SPOSÓB BARDZIEJ OBRAZOWY SPECJALNIE DLA „SPECÓW-INWESTORÓW” ŻEBYM NIE MUSIAŁ POTEM ZNOWU ODBIJAĆ TYCH SAMYCH PIŁECZEK.

    Ostatnio kilku dobrze zarabiających macherów branżowych zarzuciło mi, że piszę bzdury bo oni inwestują i zarabiają od 20 lat. Wytłumaczę więc jeszcze raz, bardziej dosłownie. Dobrze, „zarobiłeś” dziś, „zarobisz” jutro, a jak szczęście dopisze to i pojutrze, ale jak będzie dalej? Załóżmy, że będziesz zarabiał na papierach zawsze bo jesteś genialny. Oddaje Ci we władanie jakiegoś OFE. Jest super – zarabiasz na małe żuczki co Ci płacą. Twój OFE jest najlepszy na świecie. Jesteś już przełożonym Boga i zarządzasz wszystkimi funduszami świata. Ile wtedy zarobisz? Tu jest kłopot. Nie przeskoczysz wzrostu PKB mimo swojej genialności i mimo że Bóg nosi Ci kapcie. Ty zarabiasz na papierze ponad wzrost PKB tylko jeśli ktoś inny straci. Kołdra zawsze będzie za krótka żeby wszyscy się pod nią zmieścili. To wprost wynika z konstrukcji systemu bankowego i tego nie zmienisz. Pamiętaj jednak, że w realnym świecie zawsze będziesz wiedział mniej niż kumple Bernankego (Goldman, JP Morgan) – oni zawsze zarobią bo mają info z pierwszej ręki i wiedzą, kiedy trzeba wyjść z rynku. Takie frajerskie OFE zarządzane przez naiwnych gamoni z wypranymi mózgami, którzy myślą tylko jak doczłapać do kolejnej premii to genialny dawca kapitału – płaci dużo, regularnie i o nic nie pyta (idealny klient bankowca!). Oczywiście upraszczam, ale miało być prosto.

    Inwestowanie na rynku kapitałowym to świadoma decyzja, że wchodzisz do gry wiedząc, że w niej ZAWSZE są przegrani a na przeciw sobie masz Goldmana i resztę kartelu. Jeszcze raz powtarzam pytanie: kto jest tym wygranym w długim terminie? No ten kto ma dostęp do informacji lub ten kto ją tworzy (w tym przypadku można wstawić znak równości). Z całym szacunkiem, ale to w długim terminie nigdy nie będą nasze lokalne OFErmy, które ślepo wpatrują się w to co dzieje się w USA i niczego się nie uczą. W długim terminie okazuje się, że gra giełdowa „na małpę” (google: „małpa gra na giełdzie”) czyli kupowanie losowo papierów przynosi lepszy wynik niż podążanie za zawodowymi analitykami. Dlaczego? Dlatego, że większość nie może wygrywać ! Powtarzam to po raz setny. Suma wygranej nie może NIDY być większa niż suma przegranej. Tyle, że wygrani to zawsze mniejszość, kumple królika czyli fundusze łamiące zasadę wolnego rynku, która mówi , że wolny rynek ma sens tylko jeśli grający na nim mają równy dostęp do informacji. Małpa grając na giełdzie nie idzie za stadem baranów (w tym OFE), czyli większością i ma szanse zarobić, ale tylko dlatego że stado baranów (w tym OFE) czyli większość gra na giełdzie i jest dawcą. W praktyce wygląda to tak, że wygrają zawsze kumple przewodniczącego FEDu, bo nie dość, że mają mózg większy niż małpa, nie idą ze stadem baranów (w tym OFE) to jeszcze wiedzą co się będzie działo z podażą pieniądza tzn. wiedzą kiedy trzeb wejść w rynek akcji (prywatyzować zyski), a kiedy na rynek obligacji (nacjonalizować stratę).

    Koronny argument obrońców OFE:
    „OFE obracają naszymi, rzeczywistymi pieniędzmi i nie są to wirtualne zapisy jak w ZUS”
    Dla jasności na początku dodam, że nie chwalę ZUS – to jest osobna historia, o której jak czas pozwoli to też coś napiszę.
    Prosty eksperyment intelektualny:
    Przyjmijmy, że OFE ma 50% w akcjach i 50% w obligacjach państwowych (mniej- więcej tak to wygląda). Mówimy sprawdzam, bo chcemy dowiedzieć się czy pieniądze są nasze i czy są rzeczywiste i żądamy ich wypłaty (to jest jedyny test na „rzeczywistość” i „naszość „pieniądza!). Załóżmy w swej naiwności przez chwilę, że jakimś cudem OFE nie wywiną się i będą zmuszone do wypłaty tych naszych i rzeczywistych pieniędzy. Po pierwsze OFE ich tak po prostu nie wypłaci bo ich nie ma – ma papiery (akcje i obligacje). Co robi OFE, żeby nam je wypłacić? Sprzedaje skarbowi państwa jego obligacje na czym nie zarabiamy właściwie nic – obligacje polskie to sobie może każdy kupić i potem sprzedać bez płacenie 3% (na początku to było niewiarygodne 7% !!!) prowizji jaką płacimy za tę usługę OFE. Czyli z inwestycji OFE w obligacje to jesteśmy właściwie na minusie bo prowizja OFE zjada i tak symboliczne zyski z obligacji – brawo za inwestycje! Ale teraz ciekawsza część. Chce dostać pieniądze zainwestowane w akcje, czyli OFE musi sprzedać akcje. Problem w tym, że OFE nie zrobi tego po aktualnej wycenie bo wywalając je na rynek doprowadzimy do zmniejszenia ich wyceny. Czyli wycena naszych jednostek udziałowych w OFE jest nieprawdziwa bo znacznie ZAWYŻONA. Nasze niby własne pieniądze a okazuje się, że ani nie nasze (nigdy ich nie zobaczymy w sejfie) ani nie tak „duże” (wycena to tylko aktualne szacunki, które zmienią się jak tylko powstanie ryzyko, że trzeba sprzedać akcje). Mówiąc wprost, rzeczywiste pieniądze to OFE od nas biorą w postaci prowizji, a cała reszta jest tak samo wirtualna jak w ZUS bo pieniędzy nie możemy sobie wypłacić a co gorsza przy załamaniu się systemu i tak państwo będzie gwarantem wypłaty z OFE (sami sobie jesteśmy gwarantem).
    Kolejny „genialny” argument obrońców OFE, który rozkłada mnie zawsze na łopatki:
    „OFE stabilizują giełdę i są dawcami kapitału dla firm.” ŚWIETNIE! teraz dowiadujemy się, że pieniądze emerytów mają stabilizować giełdę i dawać kapitał innym prywatnym firmom. To ma być argument? Niech każdy się zastanowi czy chce ze swoich pieniędzy „stabilizować giełdę i dawać kapitał prywatnym firmom”. Jakby tego było mało nawet jeśli ktoś odpowie twierdząco to mamy klopsa. Kiedy stabilizacja rynku i dawanie kapitału prywatnym firmom byłoby z punktu widzenia giełdy i tychże firm najbardziej korzystne? Oczywiście w momencie kryzysu… ups. Tylko co robią OFE w momencie kryzysu. Bingo! Uciekają z giełdy w obligacje pogłębiając jeszcze kryzys – niech stratę pokryje państwo.

    Jeszcze kolejny argument obrońców OFE:
    „OFE inwestują w bezpieczne instrumenty i dlatego nie można ich stawiać w jednym rzędzie z pozostałymi dostępnymi na rynku funduszami.”
    Czyżby?! Takie bezpieczne a podczas ostatniego kryzysu 2/3 straty. Właściwie już w tym miejscu można byłoby zakończyć dyskusje ze ślepcem, ale idźmy dalej. Choćby OFE inwestowały tylko w najbezpieczniejsze spółki w WIG20 to nie ma to znaczenia bo jak przychodzi kryzys to zagranica ucieka z rynków peryferyjnych takich jak WIG. OFE zostają zamknięte w pułapce małego podwórka gdzie nie ma się gdzie schować. Zagranica uciekła, drobni inwestorzy w panice też. Kto został na wigu? OFE które tylko bezproduktywnie mogą wymieniać się akcjami albo uciekać w obligacje, oczywiście kasując przy tym nadal wysoką prowizję – niech martwi się państwo.

    No to może więc uwolnić OFE i pozwoli im inwestować w cokolwiek i na innych rynkach….? Nawet nie chce mi sie pisać jak to się zakończy, ale skrócę. Prywatne, a przy tym zagraniczne fundusze wyjdą z Polski, wejdą z „inwestycjami” w spółki powiązane co zasadniczo zakończy się tym, że OFE zostaną biorcami śmieciowych papierów bo ich prywatni właściciele wiedzą, że państwo polskie jest gwarantem. Niech płaci państwo.

    Na dobry koniec warto jeszcze porównać OFE vs Lokata vs ZUS z punktu widzenia przyszłego emeryta na podstawie tych 14 lat działania OFE. W Internecie jest pełno analiz, którym można wierzyć lub nie bo w zależności od metodologii pokazują nieco inny wynik, co nie zaskakuje większość to propaganda bo pomija koszty prowizji , ale mimo to jakby nie liczyć okazuje się, że różnice stopy zwrotu są minimalne. Ale zwróćcie uwagę na jedno o czym bankowi oszuści nie mówią przy okazji publikowania swoich sponsorowanych, naciąganych symulacji – ZUS jak bardzo by nie był paskudny (a niestety jest) zobowiązuje się do wypłaty emerytury dożywotnio… a co z OFE? Nie daj Bóg pożyjesz za długo co, że IRR wyszedł dla OFE o 1% lepiej (mocno dyskusyjne) skoro po tych przysłowiowych 10 latach prywatnej emerytury OFE powie „nima kasy dla żyjących za długo, kapitał się skończył, no bo wiesz, emerytura była kapitałowa „? I co teraz geniusze od rynków kapitałowych? Powołacie zespół interwencyjny do spraw eutanazji natrętnie żywych petentów? Dobrze, że chociaż OFE z chęcią pokryją koszty tej konieczności…. Nawet niech wam przez myśl nie przejdzie, że PRYWATNA korporacja z siedzibą we Francji czy Niemczech zechce wypłacać dożywotnie emerytury jakimś „polaczkom” – TO SIĘ NIGDY NIE STANIE! Zapomnijcie o bajkach z OFE. OFE to był od samego początku przekręt.
    PS
    Czy ktoś z Was widział przez ostatnie 10 lat jakąś reklamę OFE (co prawda od niedawna jest zakaz reklamowania OFE, ale mówimy o okresie 10lat!)?? Oczywiście, że nie. OFE siedzą cicho, wiedzą, że swoje dostaną. Konkurencji nie ma, każdy bierze tyle ile może. OFE wiedzą, że reklamowanie przekrętu doprowadzi tylko do wku… społeczeństwa więc trzeba inwestować (kraść) tak długo aż ktoś nie wyłączy muzyki… kataryniarze czyli TVN, Wyborcza, Onet i reszta środków masowego ogłupiania to tylko narzędzie podobnie jak opłaceni politycy. Winny jest drukarza, który robi co chce bo reszta jest chciwa – „dobrym” zapycha gębę pieniędzmi powiększając kartel, a „złym” odcina kredyt co w obecnej sytuacji prowadzi do bankructwa. Wiele trzeba tu jeszcze dopowiedzieć.

    Nie jestem wrogiem inwestowania w kopalnie diamentów na plutonie, ale nich każdy robi to na własny rachunek – OFE robią to na rachunek państwa. Emerytura z założenia ma być pewna. Żaden rynek kapitałowy tego nie gwarantuje bo z definicji nie może – a gwarantuje cykliczne kryzysy, każdy z kolejnych potencjalnie większy niż poprzedni. Problem jest taki, że emerytura musi być zapewniona bez względu na to czy jest kryzys czy nie – skoro OFE podczas ostatniego kryzysu potrafiły stracić 2/3 pieniędzy to jak zagwarantujesz wypłatę emerytur kryzysowych? Jeśli jeszcze masz wątpliwość ile zarobi dla Ciebie OFE to ja się poddaje. Pośmiej się z porannych żartów w RMF, ugotuj coś z TVN, pobieraj naukę z Wyborczej i spij spokojnie.
    Ciekawostka dla wytrwałych czytelników: Grecja bankrutując zredukowała państwowe emerytury tylko o 10%, a dług względem prywatnych wierzycieli o 70%. Co się więc analogicznie stanie jeśli Polska zbankrutuje? Emerytury z systemu państwowego ucierpią owszem ale nieznacznie, natomiast zobowiązania wynikające z obligacji zostaną zmasakrowane. Państwo wpierw zrezygnuje ze zwrotu pożyczek dla prywatnych korporacji – i słusznie – a dopiero potem zredukuje emerytury ZUS w obawie przed rewolucją jak to się stało w Grecji.”

  13. OPTY pisze:

    Bardzo sensowny komentarz ,podoba mi się w jaki sposób obnaża oszustwo jakim jest OFE , co było raczej do przewidzenia dla mających głowę na karku ale takich jak wiadomo, jest jak na przysłowiowe lekarstwo.
    ?nima kasy dla żyjących za długo, kapitał się skończył, no bo wiesz, emerytura była kapitałowa ?? hahaha to jest nie tylko skandaliczne zachowanie ale to jawny rozbój na ludziach , no k…a nie można dłużej pożyć , bo nie będzie za co ? – emeryci popierajcie OFE czynem umierając przed terminem ” ostatniej ” raty „emeryckiej . Nie pożądaj emerytury towarzystwa emerytalnego , nie wypłaci ci tego , bo już nie ma z czego. Tak przerobiłem dwie niegdysiejsze tezy będące w powszechnym obiegu na 7 zjazd wiadomej partii z lat 70tych.
    Ktoś kiedyś powiedział ,że tam gdzie w grę wchodzą duże pieniądze tam z zasady wszystko jest nieuczciwe , i nie mylił się . OFErta dla umysłowych OFErm . OFE – Oszukańcze … itd.

  14. OPTY,

    nie mniej wciąż na dwoje babka wróżyła. Wrze w sprawie zbierania podpisów w obronie OFE, a naiwnych nie brak. Nawet Andrzej Rozenek upomniał się o OFE obwieszczając napad na kasę – https://www.facebook.com/#!/andrzej.rozenek.3?fref=ts (od 04.09, dużo komentarzy znikło…).

    Jak tu można jeszcze czegoś nie rozumieć – http://www.polityka.pl/kraj/rozmowyzakowskiego/1544335,1,rozmowa-z-prof-markiem-gora-wspoltworca-reformy-emerytalnej.read ?

  15. OPTY pisze:

    ” Jak tu można jeszcze czegoś nie rozumieć ?” Gospodyni
    Ja akurat rozumiem to ,że (kto mu dał profesurę ) Góra łże jak pies ,(tylko dlaczego najwierniejszy przyjaciel człowieka łże ?) manipulatorstwo osiągnęło swoje szczyty stając się oszustwem . To po to naród ponosi wielkie nakłady finansowe na naukę, aby potem jej „wdzięczni ” luminarze okłamywali swoich dobroczyńców w świetle jupiterów ? Bo ekonomia w takim wydaniu nie jest wcale nauką a jedynie sztuką oszukiwania większości przez mniejszość . Po co w ogóle powoływano PTE , wystarczyło ZUS porządnie zreformować ,mądrze z głową a nie tworzyć niepotrzebnie byty nastawione jedynie na zysk i cyckanie ludzi z kasy. Eeeeee, brak słów !

  16. „Akcje firm, których fundusze hedgingowe posiadają najwięcej w swoich portfelach, dają nadspodziewanie duże zwroty w ostatnim dniu kwartału. Natomiast następnego dnia zamieniają się one w straty…” Więcejhttp://biznes.pl/rynki/gielda/agencyjne/fundusze-manipulujace-cenami-akcji,5636639,news-detal.html .

  17. http://passent.blog.polityka.pl/2014/08/04/kaczynski-ante-portas/#comment-586122 :

    Fidelio 5 sierpnia o godz. 19:55 pisze:

    „@rem
    Odnoście sytuacji na rynku prasy, w 2005 akcje agory kosztowały ponad 50 pln, dziś kosztują niecałe 8 pln.”

  18. OPTY pisze:

    CREDO RACJONALISTY
    Autor tekstu: P.Drobner, M.Agnosiewicz, A.Koraszewski, Piotr Drobner

    „P r z y k a z a n i a n o w e d a j ę w a m . . .”
    czyli: Kwintesencja filozofii Racjonalisty w formie „łatwej, lekkiej i przyjemnej” (albo, jak skwitował przyjaciel: „wtórnej i reakcyjnej ;)”). Jakkolwiek jest to ujęcie w retoryce i formie kościelno-religijnej, jednak w treści: dogłębnie szczere i poważne.
    Dekalog Racjonalisty

    Jam jest Racjonalista twój, którym cię wywiódł z ziemi kościelnej, z domu bezmyśli.
    1. Nie będziesz miał bogów żadnych, nawet Mnie.
    2. Nie będziesz używał rozumu swojego nadaremno.
    3. Pamiętaj dzień każdy myśleniem święcić.
    4. Czcij rozum swój i wolę swoją.
    5. Nie zabijaj myśli.
    6. Nie kradnij myśli.
    7. Nie cudzomyśl.
    8. Nie mów fałszywego świadectwa względem myśli bliźniego.
    9. Nie pożądaj zasług bliźniego swego.
    10. Ani żadnej myśli, która jego jest.
    Komentarz : Naszym ‚bogiem’ jest rozum, kultem ? kult wiedzy, a obrzędem ? nauka. Jednak do naszego boga nie mamy stosunku chrześcijańskiego, lecz całkowicie pogański: nie czcimy go bałwochwalczo, lecz krytycznie; i tak jak starożytni Grecy ? widzimy w nim liczne słabości i niedoskonałość. Dlaczegóż więc go czcimy? Gdyż jest to tzw. złoty środek na wędrówkę przez życie i najlepszy egzorcyzm na egzystencjalne demony. [M.A.]
    Dwa przykazania: miłości i nienawiści

    Nauczycielu, które przykazanie w jest największe?
    Bądź miły dla bliźniego swego, bez względu na poglądy jego.
    To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego:
    Nie nienawidź głupoty na tyle, byś znienawidził głupca.
    Na tych dwóch przykazaniach opierają się etyczne zasady współżycia społecznego. Żaden ateista nie jest ani odrobinę mądrzejszy i lepszy od teisty, jeśli „zawsze i wszędzie nie daje świadectwa” słowom Richarda Rorty?ego: „Świat pragmatycznych ateistów byłby lepszy i szczęśliwszy od naszego.”
    Komentarz : Męskich form przymiotnikowych i czasownikowych nie należy przyjmować w tym znaczeniu, które by moc obowiązującą powyższych przykazań ograniczało jedynie do połowy Ludzkości. Co do pierwszego dodać można jedynie appendix awaryjny : Bądź miła dla bliźniego swego, jeśli nie masz okresu niesprzyjającego. 😉 [M.A.]
    Pięć Przykazań Kościelnych

    1. Nie bądź owcą, nie idź tam gdzie idą owce.
    2. Milczenie jest złotem. Milczenie owiec ? potulnością.
    3. Myśl pod prąd , ale nie lekkomyślnie . Nie toleruj głupoty, ale nie bądź misjonarzem prawdy . Prawda jest niepewna, a głupota ? nieuleczalna. Z nią trzeba umieć żyć, jak z gderliwą teściową.
    4. Nie sięgaj tam gdzie wzrok nie sięga. Sięgaj tam gdzie wzrok wielu nie sięga. Jeśli większość zaczyna patrzeć tam gdzie ty ? rozejrzyj się na nowo.
    5. Samotność w towarzystwie jest gorsza niż towarzystwo samotności.
    Komentarz : Nasz Kościół to świątynia ducha, która ma na ogół jednego tylko członka, co gorsza ? często niewiernego. [M.A.]
    Siedem Myśli Sakramentalnych

    1. Nie ma wartości absolutnych, ale są takie których warto strzec.
    2. Etyka rodzi się w sercu. Racjonalizm bez serca jest umysłową kostycznością.
    3. Żyj chwilą. Postów żadnych nie uprawiaj.
    4. Teizm jest infantylizmem, hedonizm ? płytkością.
    5. Ambicjonalizm nie jest kreatywnością, racjonalizm ? mądrością.
    6. Pasja Golgoty nie jest twoją. Miej pasje, rozwijaj pasje, kochaj swoje pasje.
    7. Życie jest sztuką. Evviva l?arte!
    Komentarz : Myślę, drodzy przyjaciele, że dostatecznie zabezpieczyłem was przed tymi szaleństwami. Rozum wasz sprawi więcej jeszcze niż moje wywody. Kończąc błagam boga, tak przez tę sektę znieważonego, aby raczył nas przywrócić do religii naturalnej, której chrystianizm jest otwartym wrogiem, do tej świętej religii, którą bóg włożył w serca wszystkich ludzi i która uczy, abyśmy nie czynili bliźniemu, co nam nie jest miłe. A wtedy świat składać się będzie z dobrych obywateli, ze sprawiedliwych ojców, posłusznych dzieci i czułych przyjaciół. Bezskuteczne byłoby leczenie śmiertelnych z wad, gdyby się nie zaczynało od leczenia ich z przesądów. Zbyt długo wychowawcy ludów kierowali ich wzrok ku niebu: niechaj go nareszcie sprowadzą na ziemię! Ażeby odkryć prawdziwe zasady moralności, ludzie nie potrzebują ani teologii, ani objawień, ani bogów, potrzebują jedynie zdrowego rozsądku. [J.M.]
    Nasza wiara

    1. Wierzymy, że ziemia jest okrągła i krąży po orbicie dookoła Słońca (za tę wiarę Kościół więził i palił na stosach).
    2. Wierzymy, że życie powstało samoistnie z materii nieożywionej (Kościół przez stulecia wierzył w samorództwo i zupełnie mu to nie przeszkadzało, póki nie pojawiło się groźne słowo ewolucja. Przedtem muchy, żaby, myszy miały prawo się lęgnąć z byle czego, a i nas Bóg ulepił ponoć z błota. My nie wierzymy w samorództwo, wierzymy, że kiedyś zaistniały warunki powstania niezwykle prymitywnej formy życia, najprostszego białka).
    3. Wierzymy w ewolucję, a więc w to, że jesteśmy częścią świata zwierzęcego. Naszymi przodkami były nie tylko małpy, ale i lemury, i gady, i ryby, i ameby, i bakterie, a wreszcie owe najprostsze formy życia.
    4. Wierzymy, że człowiek wyewoluował tak skomplikowany mózg, iż ten spowodował zadawanie pytań, na które nie umiał, a często nadal nie umie znaleźć odpowiedzi. Egzystencjalna potrzeba znalezienia odpowiedzi na te pytania prowadziła do stworzenia bogów na obraz i podobieństwo swoje, ale potężniejszych i inteligentniejszych. (Za wiarę, że to człowiek stworzył bogów, kapłani zabijali, więzili i torturowali).
    5. Wierzymy, że moralność mogła być tak samo wynikiem procesu ewolucji jak nasze organy takie jak wzrok, słuch, wątroba, czy narządy płciowe. Wierzymy, że do tego, aby być moralnym, nie potrzeba żadnej religii.
    6. Wierzymy, że człowiek, podobnie jak inne zwierzęta rodzi się i umiera, nie ma żadnego życia wiecznego, że istniejemy dalej tylko w genach naszych potomków (fizycznie) i w pamięci innych.
    7. Wierzymy, że rozum jest najlepszym narzędziem poznania otaczającego nas świata (i nas samych) i warto go używać.
    8. Wierzymy, że nasza „wiara” nie jest żadną wiarą i że warto każdą hipotezę poddawać sprawdzaniu. Jeśli coś przy bliższym oglądzie okazuje się nieprawdą, wówczas bez lęku odkładamy nasze wcześniejsze przekonanie między bajki.
    9. Wierzymy, że wszyscy bogowie są równi i na równi w nich nie wierzymy.
    10. Wierzymy, że warto szanować życie, bo tylko raz się żyje i nie da się tego powtórzyć.
    [Dekalogiem Rozum oświecił Drobnera. Miłością, Nienawiścią, Kościołem i Sakramentami ? Agnosiewicza. Wyznaniem wiary ? Koraszewskiego]

    Dekalog liberalny Bertranda Russella

    1. Nie czuj się całkowicie pewny czegokolwiek.
    2. Nie sądź, że warto posuwać się naprzód przez ukrywanie dowodów, bo dowody z pewnością zostaną ujawnione.
    3. Nigdy nie zniechęcaj do myślenia bo jesteś pewien że ci się uda.
    4. Kiedy napotykasz na sprzeciw, nawet ze strony męża lub dzieci, staraj się zwalczyć go poprzez argumentację a nie przez autorytet, ponieważ zwycięstwo oparte na autorytecie jest nierzeczywiste i iluzoryczne.
    5. Nie miej szacunku dla autorytetu innych, bo zawsze można znaleźć przeciwne autorytety.
    6. Nie używaj siły dla likwidowania poglądów, które uważasz za szkodliwe, bo jeśli tak zrobisz to te poglądy zlikwidują ciebie.
    7. Nie bój się mieć ekscentrycznych przekonań, bo każda opinia teraz akceptowana była kiedyś ekscentryczna.
    8. Znajduj więcej przyjemności w inteligentnej różnicy zdań niż w pasywnej zgodzie, bo jeśli cenisz inteligencję tak jak powinieneś, to to pierwsze oznacza większą zgodę niż to drugie.
    9. Bądź skrupulatnie prawdomówny nawet gdy prawda jest niewygodna, ponieważ jest bardziej niewygodne usiłowanie jej ukrycia.
    10. Nie zazdrość szczęścia tym którzy żyją w raju głupców, bo tylko głupiec będzie uważał, że to jest szczęście.
    UWAGA!

    Biskupi i Arcybiskupi zebrani na 666 Konferencji Episkopatu Prowincji Polskiej uchwalili co następuje:
    „Z pasterską troską ostrzegamy! Wiadomo wam, kochani, iż w roku ubiegłym uchwaliliśmy nową wersję Przykazań Kościelnych, w której skomasowaliśmy dwa dotychczasowe przykazania celem dodania nowego, przypominającego wiernym, iż skąpstwo na cele pobożne to pierwszy krok do piekła. W dniach ostatnich Owczarnię Chrystusową obiega z gruntu fałszywa plotka jakobyśmy nadali jej całkiem nowy zestaw reguł Bożych ucieleśniających się, o zgrozo!, w pisemku o niezidentyfikowanej proweniencji, zatytułowanym jako „Credo Rationis”. Nadchodzą do nas też z całej Polski oznaki niepokoju wiernych, którzy się skarżą, iż zasad owych nie rozumieją. Nie bez przyczyny, kochani, nie bez przyczyny! Zatem, my, Biskupi i Arcybiskupi zebrani w Chrystusie Panu: dementujemy! Owe zasady nijak się nie nadają do zastosowań duszpasterskich, przeto parafialni animatorzy dzieł miłości i pobożności muszą być z całą mocą przestrzeżeni przed jakimikolwiek zamysłami nierozważnymi. Z takąż gorliwością winni oni też pouczać o tym całą owczarnię oddaną ich pieczy. Przewrotne te przykazania to w istocie nic innego jak Religia Chrystusowa au rebours. Aforyzmy te, wykoncypowane przez maleńkie grupki kundelków spod sztandaru nieprzyjaciół Krzyża, które za cel obrały sobie indyferentyzm i nihilizm, są programem dehumanizacji, który niweczy jedność stada i wszelki zamysł formacyjny. Koniec cywilizacji miłości! Kres upupiania! Obcy zaleją naszą ziemię, czego nie daj Boże! Kończąc ? apelujemy: Cywilizacji śmierci ? powiedzmy NIE!”

  19. The Biggest Scam In The History Of Mankind – Hidden Secrets of Money 4 | Mike Maloney –
    https://www.youtube.com/watch?v=iFDe5kUUyT0 . Polskie napisy.

  20. GUN-freedom pisze:

    Czemu tego rodzaju dyskusji nie uświadczę w TVP??? O TVN nie wspomnę. TVP to oczywista tuba propagandowa rządu: Juliusz Braun nie przypadkowo jest prezesem TVP- to w końcu były kolega partyjny Tusków i psot-KLDowców, AWSowców, UWowców… i oni mieli czelność nazywać się liberałami! WIęc nie ma dziwne, że jak ktoś da w ryj Tajnemu Współpracownikowi „ZNAK” to nie będzie uczestniczył w rozmówkach „WOronicza17″. A psim obowiązkiem TVP („P” jest od „publiczna” a nie „propaganda”) jest zapraszanie przedstawicieli wszystkich partii z PE czy Sejmu RP: oczywiście mowa tu o Mikkem lub Wiplerze.

  21. „Znamy już kary za manipulację kursami walutowymi, której w ubiegłym roku dopuszczali się pracownicy największych banków świata. Sześć podmiotów zapłaci w sumie 4,3 mld USD na rzecz regulatorów rynku finansowego w USA, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii…” Więcejhttp://biznes.pl/magazyny/finanse/banki/rekordowe-kary-za-kursowy-skandal,5664840,magazyn-detal.html .

  22. OPTY pisze:

    Oto słowa niejakiego Johna Swintona, amerykańskiego dziennikarza znanej gazety ”The New York Times”, który w dzień odejścia na emeryturę nie wytrzymał i powiedział prosto z mostu to, co mu od dawna leżało na sercu, szokując przy tym Amerykanów!

    „Każdy z obecnych tutaj wie, że niezależna prasa nie istnieje. Wy to wiecie i ja to wiem: żaden z was nie ośmieliłby się ogłosić na łamach gazety swoich własnych opinii; a gdyby nawet się ośmielił, zdajecie sobie sprawę z tego, że nie zostałyby one nigdy wydrukowane. Dostaję ileś dolarów tygodniowo za to, żebym powstrzymywał się od wyrażania własnych poglądów i opinii w gazecie, w której pracuję. Wielu tu obecnych otrzymuje podobną zapłatę na identycznych zasadach.
    Gdyby ktoś z was był na tyle szalony, by uczciwie opisać sprawy, znalazłby się natychmiast na bruku. Gdybym dopuścił, by moje prawdziwe opinie zostały opublikowane w którymkolwiek numerze gazety, straciłbym pracę w niecałe
    24 godziny. Praca dziennikarza polega na niszczeniu prawdy, łganiu na potęgę, deprawowaniu, zohydzaniu, czołganiu się u stóp mamony, sprzedawaniu siebie, sprzedawaniu swojego kraju i swojego Narodu w zamian za chleb swój powszedni, czy też – co sprowadza do tego samego – za swoją pensję. Wiecie to wy i wiem to ja. Cóż to więc szaleństwo, wznosić toast za niezależną prasę!
    My, dziennikarze jesteśmy wasalami, instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! My jesteśmy ich marionetkami! To oni pociągają za sznurki, a my tańczymy! Nasz czas, nasz potencjał i nasze talenty są w rękach tych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami!”

    Mocne, prawda ? Zwłaszcza ostatnie pięć zdań .
    I znowu ” bogacze „, bo BOGATEMU WSZYSTKO WOLNO , jak mówi okazuje się stare międzynarodowe już porzekadło czy jakoś tak.
    No , jak się ma samego Boga za sobą to rzeczywiście wszystko wolno, u nas m.in. kler postępuje wg. tej zasady. Udało się przez wieki ludziom wmówić takie brednie i ludzie tak myślą.

  23. Koniunkturaliści się frustrują 😉

  24. Deipnosophist pisze:

    ?Znamy już kary za manipulację kursami walutowymi, której w ubiegłym roku dopuszczali się pracownicy największych banków świata. Sześć podmiotów zapłaci w sumie 4,3 mld USD na rzecz regulatorów rynku finansowego w USA, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii?

    O proszę, a kto w PRL-u ustalał kurs złotówki w stosunku do obcych walut? :) Czy to nie była przypadkiem manipulacja, a jeśli tak, to kto powinien pójść siedzieć? :)

  25. Władca wszechświata – kulisy świata finansów w kinach od 5 grudnia – https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=lHLa4iPSG0Q .

  26. OPTY pisze:

    A ” król jest nagi ” jak się okazuje :

    Wg video na Youtube „There will be no recovery”, gdzie sytuację gospodarczą USA komentuje kanadyjski analityk, posługując się oficjalnymi amerykańskimi dokumentami. A oto kilka danych:
    Dług publiczny USA to 17.400.000.000.000 dolarów, a dług totalny to
    61.000.000.000.000 dolarów. Dług wzrasta z prędkością 150 mln. dol. co godzinę. Dług rządu amerykańskiego na głowę obywatela jest większy niż w Grecji, Portugalii, Italii, Irlandii lub Hiszpanii. Dług publiczny wzrósł w ciągu PIERWSZEGO DNIA 2013 roku więcej, niż w latach 1776-1941. Od 2007 roku PKB wzrosło o 4,26%, a dług zwiększył się o 61%. Gdyby rząd federacyjny zaczął spłacać dług z szybkością 1 dolara na sekundę, zajęłoby to 440.000 lat. 43% Amerykanów co roku wydaje więcej niż zarabia. Średni dług na kartach kredytowych to 16.000 dolarów, co w sumie daje 798.000.000.000.000 dolarów. Gdyby Amerykanie spłacali CODZIENNIE milion dolarów od urodzenia Chrystusa, to do dzisiaj ten dług nie byłby spłacony. W 1983 roku przeciętny Amerykanin miał 62 centy długu na każdego dolara który zarabiał, w 2007 roku to 1,48 dolarów. To znaczy, że siła nabywcza pieniądza
    jest coraz niższa i ludzie muszą się zadłużać.W okresie ostatnich 30 lat wydatki socjalne, biorąc pod uwagę inflacje, wzrosły
    o 378 procent.
    Rząd wydaje 60 PROCENT PKB na programy socjalne.
    Tylko 5% Amerykanów pracuje w przemyśle wytwórczym. W roku 2000 było to 20%.
    73% zatrudnionych to zatrudnieni w sektorze publicznym. Średnia pensja w
    sektorze publicznym jest o 60% wyższa niż w sektorze prywatnym.
    W 49% rodzin amerykańskich żyje przynajmniej jedna osoba, która otrzymuje
    jakieś świadczenie socjalne (w roku 1983 było to 30%).
    41% Amerykanów w wieku produkcyjnym nie pracuje.
    USA traci 500.000 stanowisk pracy do Chin co roku (50.000 co miesiąc).
    Udział PKB USA w PKB światowym spadł w ciągu dziesięciu lat (od 2001 do 2011) z
    32% do 22%, czyli o jedna trzecia.
    Co czwarty Amerykanin (25%) zarabia 10 dolarów za godzinne lub mniej.
    36% nie odkłada pieniędzy na emeryturę.
    43% ma tylko 10.000 dolarów oszczędności emerytalnych. 28% nie ma żadnych oszczędności w banku.
    40% ma oszczędności w wysokości 500 dolarów lub mniej.
    W 1950 roku 85% mężczyzn w wieku produkcyjnym miało prace, dzisiaj tylko 65%.
    Oficjalnie bezrobocie to tylko 6%, ale 8 milionów osób w wieku produkcyjnym
    zniknęło ze statystyk dla bezrobotnych. Rzeczywiste bezrobocie to ok. 25%.
    88 milionów osób w wieku produkcyjnym nie ma pracy i nie szuka pracy.
    100 milionów Amerykanów uważanych jest za biednych lub bliskich ubóstwa.
    1 procent najbogatszych Amerykanów posiada tyle dóbr materialnych, co pozostałe
    99 procent społeczeństwa.
    85% absolwentów szkół wyższych zamierza zamieszkać z rodzicami po ukończeniu
    studiów.
    Tylko 51% Amerykanów powyżej 18 lat żyje w związkach małżeńskich.
    10 milionów Amerykanów nie ma konta bankowego.
    Ok. 40 milionów Amerykanów otrzymuje food stamps (bony żywnościowe), za które w
    sklepie można kupić produkty spożywcze .
    _________________

    No, może teraz nasz forumowy „znawca ekonomii świata ” powie co on na to ? Kołodko zafałszowuje pojęcia , pewnie ten facet też ?

  27. Deipnosophist pisze:

    Te dane jak i Twój komentarz mówią więcej o Tobie, niż o sytuacji USA.

  28. http://biznes.onet.pl/gielda/wiadomosci/obrodzilo-gieldowymi-miliarderami/88jd5 , komentarze:

    były inwestor 24.12.2014 r. o 07:25 pisze:

    „Jako wieloletni gracz (już na szczęście nie) przestrzegam przed GPW. To szulernia gdzie panuje zasada „większego głupca”. Na giełdzie zarabiają nieliczni głównie insaiderzy i biura maklerskie pobierając prowizje. Prawie cała reszta jest do strzyżenia z kasy. Nie dajcie się zwieść reklamom i byle jakim artykułom, chyba że chcecie stracić ciężko zarobione pieniądze.

    Większość spółek to wydmuszki często zarabiające wirtualne pieniądze, a rzekome zyski pochodzą z przeszacowania aktywów – wynalazku który jest żenujący.”

  29. OPTY pisze:

    Joanna Podgórska 4 marca 2011
    Pierwszy polski ateista
    Spłonął, bo zapalał światło rozumu
    W Internecie trwa akcja ?Łyszczyński wraca do miasta?. O co chodzi?
    Podobizna Kazimierza Łyszczyńskiego.
    AN/NIFC
    Podobizna Kazimierza Łyszczyńskiego.
    ?Relacja o uwięzieniu, przebiegu rozprawy sądowej, wyroku i egzekucji skazanego za ateizm Kazimierza Łyszczyńskiego? z 1689 r.
    AN
    ?Relacja o uwięzieniu, przebiegu rozprawy sądowej, wyroku i egzekucji skazanego za ateizm Kazimierza Łyszczyńskiego? z 1689 r.
    CZYTAJ TAKŻE
    Konstytucja o tumultach
    Przełomowa w dziejach polskiej tolerancji i nietolerancji stała się pewna noc 1606 r., przepełniona…

    W Warszawie na Rynku Starego Miasta spalono pierwszy polski traktat ateistyczny ?De non existentia Dei?. Był marzec 1689 r. Wraz z traktatem spłonął jego autor Kazimierz Łyszczyński. Polski Giordano Bruno, niemal całkiem zapomniany.

    ?Człowiek jest twórcą Boga a Bóg jest tworem i dziełem człowieka. Tak więc ludzie są twórcami i stwórcami Boga, a Bóg nie jest bytem rzeczywistym, lecz bytem istniejącym tylko w umyśle, a przy tym bytem chimerycznym, bo Bóg i chimera są tym samym ? pisał Łyszczyński. ? Prosty lud oszukiwany jest przez mądrzejszych wymysłem wiary w Boga na swoje uciemiężenie; tego swego uciemiężenia broni jednak lud w taki sposób, że gdyby mędrcy chcieli prawdą wyzwolić lud z tego uciemiężenia, zostaliby zdławieni przez sam lud?.

    Traktat ?De non existentia Dei? liczył 265 kart i kończył się wnioskiem: ?Ergo non est Deus? (A zatem Boga nie ma). Egzemplarz, który spłonął na Rynku Starego Miasta, był jedynym. Pięć jego fragmentów ocalało w mowie oskarżyciela, który podczas procesu obficie je cytował. Inne poglądy Łyszczyńskiego udało się odtworzyć pośrednio z odnalezionych w archiwach relacji, listów, dokumentów.

    ? Ateizm Łyszczyńskiego nie był prymitywnym antyklerykalizmem, ale opartą na solidnych studiach wiedzą z fundamentem filozoficznym. To był jeden z najwybitniejszych umysłów XVII-wiecznej Polski ? twierdzi prof. Andrzej Nowicki, historyk filozofii, który badaniom Łyszczyńskiego poświęcił dziesięciolecia. To on odnalazł w archiwach ocalałe fragmenty traktatu i odtworzył życiorys autora.

    Łyszczyński studiował retorykę, logikę, fizykę i metafizykę w Kolegium Jezuitów w Krakowie i Kaliszu. Sam przez 8 lat był członkiem zakonu. Tam poznał pisma starożytnych. Jednym z jego nauczycieli był Jan Morawski, teolog katolicki, który podczas wykładów uczył, by odróżniać byty realne od pomyślanych i chimerycznych, a jednym z jego ulubionych przykładów bytu chimerycznego był Bóg. Przy czym Morawski miał na myśli ?drugiego Boga?, stworzonego w umyśle ludzkim ? przedmiot wiary heretyków. Łyszczyński wyciągnął z tych wykładów ostateczne konsekwencje i do kategorii bytów chimerycznych zaliczył wszelkich bogów. Z odtworzonych fragmentów jego pism można wnioskować, że świetnie znał prace renesansowych wolnomyślicieli: Giordana Bruna, Campanelli, Giulia Cesare Vaniniego, który, nawiasem mówiąc, też skończył na stosie.

    Interesowały go utopie społeczne, a jego krytyka religii nie zamyka się jedynie w kategoriach ontologicznych. Społeczna funkcja religii polega według niego na ?gaszeniu światła rozumu? (podobnego sformułowania używał Giordano Bruno), usypianiu ludzkich umysłów i utrzymywaniu w posłuszeństwie prostego ludu. Nazywał teologów rzemieślnikami słów próżnych, wykrętnymi wężami, zwodzicielami, obrońcami głupoty i podstępów przodków, którzy sami, co prawda, nie wierzą w Boga, ale wiarę tę wpajają innym.

    Można sądzić, że myśl, by człowiek wykształcony naprawdę wierzył w Boga, wydawała się Łyszczyńskiemu nieco absurdalna. Wykształconych (sapientes) dzielił na ateistów, którzy się otwarcie do tego przyznają, i takich, którzy posługują się religią w sposób cyniczny dla własnej korzyści. Do kategorii bezbożnych i bezreligijnych zaliczał także Jezusa i Mojżesza, którzy spreparowali Pismo Święte. Społeczną funkcją propagowania ateizmu ma być więc wyzwolenie uciemiężonego ludu (choć miał gorzką świadomość, że lud nie bardzo tego chce) i wizja wspólnoty bez panów i kapłanów. Jeden z argumentów, których użyto przeciw Łyszczyńskiemu w czasie procesu, przekonywał, że ateizm wywraca ustanowiony przez Boga porządek społeczny, a obraza boskiego majestatu jest równoznaczna z obrazą majestatu królewskiego.

    Obszarem zainteresowania Łyszczyńskiego była także filozofia przyrody. Wiadomo o tym m.in. z polemiki, która rozpoczyna się słowami: ?zawrzay paszczękę piekielna larwo, sprośny Atheuszu?, a z której wynika, że Łyszczyński negował istnienie zjawisk nadnaturalnych, stworzenie przypisywał ?sukcesji Natury? i chciał jej przywrócić odebrane przez teologów i przypisane Bogu atrybuty. Tu także było mu blisko do renesansowych filozofów. ? W historii myśli ateistycznej ma jednak Łyszczyński pozycję wyjątkową. On pierwszy użył kategorii ?my, ateiści?. Przedtem nawet Vanini używał formuły: ?ateiści twierdzą?, ?ateiści głoszą? ? mówi prof. Nowicki. ? Traktatów o istnieniu Boga napisano na świecie setki. O nieistnieniu ? tylko jeden i to właśnie w Polsce.

    Przed podjęciem studiów Łyszczyński sporo wojował. Mówi o tym odnaleziony w białoruskich archiwach dokument podpisany przez Jana III Sobieskiego, w którym król, mianując Łyszczyńskiego podsędkiem brzeskim, wspomina jego zasługi dla ojczyzny: ?Od młodych lat służył w wojsku koronnym w chorągwi Jana Sapiehy, a następnie w wojskach litewskich pod księciem podkanclerzym Wielkiego Księstwa Litewskiego, biorąc udział w wojnie z najazdem moskiewskim, szwedzkim i węgierskim?. Już w roku mianowania na stanowisko podsędka ? 1682 r. ? Łyszczyński rozstrzygał sprawę przeciwko zakonowi jezuitów, który bezprawnie zagarnął ogrody należące do pewnego mieszczanina. Łyszczyński podpisał wyrok nakazujący ich zwrot. Drugi konflikt z Kościołem wiązał się z małżeństwem jego córki, którą wydał za bliskiego krewnego. Biskupowi, który surowo go upomniał, odpowiedział, że kościelne zakazy go nie interesują, bo małżeństwo jest umową świecką. Skończyło się to ekskomuniką.

    Tym, co ostatecznie przesądziło o losie Łyszczyńskiego, był donos sąsiada, niejakiego Jana Brzoski, który nie chcąc zwracać pożyczonych ?stu tysięcy fortun?, wykradł Łyszczyńskiemu rękopis traktatu i napisał na niego donos. Wojewoda wileński Kazimierz Jan Sapieha przekazał sprawę sądowi kościelnemu. Sejm jednak zdecydował, że jako szlachcic Łyszczyński powinien mieć świecki proces. Odbył się on podczas posiedzenia Sejmu w Warszawie. ? Proces był tylko pozornie świecki. Z dokumentów wynika, że biskup Mikołaj Popławski występował w podwójnej roli: senatora i inkwizytora, odpowiedzialnego bezpośrednio przed papieżem za przebieg procesu i wykonanie wyroku. Przysłany przez papieża nuncjusz Giacomo Cantelmo postulował, by wziąć Łyszczyńskiego na tortury i żądać wydania wspólników. Bo co to za inkwizycja, gdy sądzona jest tylko jedna osoba. Z tortur jednak zrezygnowano w obawie przed tumultem szlacheckim ? opowiada prof. Nowicki.

    W komisji sejmowej, która sądziła Łyszczyńskiego, zasiadało czterech biskupów. I to ich głos brzmiał najgłośniej. Polonia non parit monstra (Polska nie rodzi potworów), mawiano, a teraz już tego nie można powiedzieć, bo Łyszczyński to monstrum ? przekonywali. Szantażowali, że głos za ułaskawieniem Łyszczyńskiego jest głosem przeciwko Bogu. Biskup Załuski pomstował, że za ateizm Łyszczyński winien być ?nie jeden raz spalony, ale tysiąc razy ponieść śmierć, gdyby tylko miał tyle dusz?. Wśród szlachty wielu wypowiadało się w obronie Łyszczyńskiego, przy czym bynajmniej nie były to głosy ateistów, ale zwolenników szlacheckich przywilejów i złotej wolności. Obawiano się rosnących wpływów duchowieństwa, które oskarżano nie tylko o chęć zdominowania szlachty, ale także zaprowadzenia w Rzeczpospolitej hiszpańskiej inkwizycji. Pojawiły się nawet tak radykalne postulaty ? choć przy okazji innej sprawy ? żeby wszystkich biskupów wypędzić z senatu i odesłać do Rzymu.

    Najbardziej zaangażowany w obronę był przyjaciel Łyszczyńskiego Ludwik Konstanty Pociej, ale szybko się przekonał, że to niebezpieczna gra. Ostrzeżono go, że gdy skończy się proces Łyszczyńskiego, może się zacząć proces Pocieja. ? Ostatecznie Pociej głosował przeciwko karze śmierci, ale by zaprezentować się jako obrońca Kościoła, wygłosił paskudne przemówienie, że polskiemu katolicyzmowi nie zagraża jakiś jeden Łyszczyński, ale prawosławna Cerkiew ? mówi prof. Nowicki.

    ?Bóg jest! A więc niech umrze ateista? ? zażądał prokurator. Sejm przegłosował wyrok śmierci, a król Sobieski go zatwierdził. ? Czy mógł ułaskawić Łyszczyńskiego? ? zastanawia się prof. Nowicki. ? Pewnie mógł, ale była to dla niego sprawa obojętna i drugorzędna. Poza tym, jako władca wiedział, że lud potrzebuje widowiska.

    Widowisko zaczęło się 10 marca 1689 r. Na rynku wystawiono theatrum, czyli drewnianą estradę obitą czerwonym suknem. Na niej stanął krucyfiks, przed którym klęczał Łyszczyński. Msza trwała od rana do trzeciej po południu. Potem pokutujący miał ?odprzysiąc się bezbożności?, potępić wszystkie swoje błędy i pisma, a następnie wyznać wiarę w Boga w trzech osobach, w Jezusa Chrystusa, Niepokalaną Bogurodzicę i cały orszak niebieski. Następnie biskup, śpiewając psalmy, wychłostał go dyscypliną.

    Dwa tygodnie później Łyszczyński zmuszony był własnoręcznie spalić swoje pisma. Wreszcie 30 marca wykonano wyrok na nim samym. ?Wyprowadzono go na miejsce stracenia i okrutnie znęcano się najpierw nad jego językiem i ustami, którymi on okrutnie występował przeciw Bogu. Potem spalono jego rękę, która była narzędziem najpotworniejszego płodu, spalono także jego papiery pełne bluźnierstw i na koniec on sam, potwór, został pochłonięty przez płomienie, które miały przebłagać Boga, jeżeli w ogóle za takie bezeceństwa można Boga przebłagać?. To relacja biskupa Załuskiego. Według innej, wyrok na bluźniercę brzmiał co prawda: stos, ale poprosił on króla o łaskę i wybłagał, aby go przed spaleniem ścięto. Jego prochy rozsypano poza murami miasta.

    ?Ucz się prawdy od kamieni/Ponieważ ludzie, nawet ci, którzy prawdę znają/Uczą, że jest ona fałszem/Doktryna mędrców jest bowiem dyktowanym przez rozsądek kłamstwem?. Tak miało brzmieć epitafium, fragment wiersza Łyszczyńskiego, który wybrał dla siebie na kamień nagrobny. Nie wiedział, że jako ?monstrum? nie zasłuży nawet na grób.

    W 300-lecie śmierci, na Białorusi, gdzie znajdował się jego rodzinny majątek, ustawiono pamiątkowy kamień z epitafium. W Polsce o Łyszczyńskim zapomniano. Co prawda jeszcze przed wojną pojawiła się idea, by wystawić mu w Warszawie pomnik, ale nikt nigdy nie próbował jej zrealizować. Dziś do tego pomysłu wróciło Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. W tym roku chce złożyć formalny wniosek do władz stolicy. Na razie trwa w Internecie akcja wspierająca ?Łyszczyński wraca do miasta?.

    Wiersz Łyszczyńskiego i fragmenty jego pism przełożył z łaciny prof. Andrzej Nowicki.

  30. Prof. Witold Modzelewski:

    „Mam gorzką satysfakcję, że dostrzeżono wreszcie wagę problemu, o którym mówię i piszę od ponad pięciu lat: dopiero głębokie załamanie (bo tak należy nazwać nasz styczniowy ?czarny czwartek?) zwróciło uwagę Rządzących, Partie Władzy i powiązanych z nimi mediów (czyli prawie wszystkich) na to, co u nas robią instytucje finansowe, a zwłaszcza banki. Od początku twierdzę, że mamy do czynienia z jedną z większych mistyfikacji, a można również podejrzewać, że miała ona na celu wyłudzenie od kredytobiorców nienależnych świadczeń poprzez wprowadzenie ich w błąd czy też wyzyskanie błędu, czyli są to podejrzenia dość poważne, a sprawę powinni obejrzeć także prokuratorzy…” Więcejhttp://biznes.onet.pl/waluty/analizy/piec-pytan-do-bankow-ktore-udzielaly-tzw-kredytow-frankowych/z6rrk

  31. OPTY pisze:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/panstwo-nie-moze-ulegac/wgr8c

    ” To jest strajk o Polskę. Będzie solidarna, wspólna, czy korporacyjna? Będzie nasza, narodu, obywateli, czy tylko takiej, albo innej grupy.”

    „Że Schetyna, który kpi sobie z państwa. Z funkcji. Auschwitz! W każdym normalnym kraju pewna dymisja. Od razu. Bez czekania na cokolwiek. ”

    ” I jego obowiązkiem jest strzec prawa, a nie interesów tłustych ryb.”

    „Wolność i demokracja nie gwarantują sukcesu. Są jego warunkiem. Reszta zależy od ludzi. Argentyna! To przykład. Czytajcie, analizujcie, decydujcie.”

    —————————————————-

    „Papasmerf :
    Panie Celiński. Dlaczego w 80 latach nie prosiliście Kiszczaka o pozwolenie na strajki i protesty? Dlaczego wówczas żądaliście żeby Państwo uległo a teraz nie może ulec? W Polsce źle się dzieje. Wszystkie grupy zawodowe są poniżane i wykorzystywane przez arogancki rząd. Lump-demokraci stworzyli nietykalną kastę prezesów i menadżerów , która niczym pajęczyna oplotła wysokodochodowe firmy i skutecznie wyprowadza z nich pieniądze za pośrednictwem stworzonych do tego celu firm doradczych, reklamowych czy konsultingowych. A wszystko to dzieje się w majestacie kulawego polskiego prawa.”

    „Kuba :
    Panie Celiński. Przecież to pańska formacja doprowadziła do tego, że dzisiaj mamy rocznie tysiące samobójstw z przyczyn bytowych, setki zamarzniętych bezdomnych każdej zimy, prawie cała młodzież parobkami całego świata, niespotykana w historii narodu skala bezpowrotnej emigracji zarobkowej, większość narodu wdeptana w bagno bez szans na lepsze jutro, już dziedziczną biedę, kult śmietnika i żebraka.
    I pan masz czelność jeszcze bronić tych racji !!!

    „~warszawiak :
    Propaganda nagonka reżimowych mediów trwa na dobre, żeby zatuszować i zrobić pranie mózgów Narodowi.
    Policja zachowuje się jak ZOMO i jak za czasów PRL bije Naród który nie ma z czego żyć. A pani Premiera Kopacz i koalicja PO-PSL przy wsparciu prezydenta BRONKA nie reaguje na ta patologie, tylko pewnie jeszcze nasyłają Policję, historia zatacza koło??? Media zachowują się tak jak za PRL-u czyli Władza PO-PSL jest dobra a ludzie źli?? Polskie Media są bardzo nieobiektywne aż to razi w oczy, tylko Lemingi mogą w te brednie wierzyć?? OBUDŹ SIE POLSKO”

    „~Jolka :
    Panie Celiński? Czy pan tego nie zauważa, że pański wymarzony kapitalizm powoli odchodzi na śmietnik historii. Pani Premier nie mając już
    innego wyjścia, swymi ustępstwami podcina tylko jego filary. I o to chodzi. Żadna formacja nie jest wieczna, kapitalizm też. Czas na zmiany, czas na bardziej sprawiedliwe systemy. Aż żal, że pan mieniący się lewicowcem tego nie rozumie. Wstyd !!!

    „~Qqłka :
    Polacy mogą i potrafią się poświęcać, ale nie dla takiego rządu szubrawców i złodziei. Niezadowolenie i strajki to efekty ponad 7 letniej anty polskiej działalności rządu PO – PSL. Obalić ten nieudolny rząd i rozpocząć nowe otwarcie, potrzebne są głębokie zmiany. W maju zaczynamy od wymiany Prezydenta RP.”

    „~Joker :
    przecież to wy sami do tego doprowadziliście kolesiostwo mianowaliście dyrektorami prezesami spółek skarbu państwa pamiętacie jak fabryki przekształcaliście w spółkę skarbu państwa jak fabryka nie rentowna to sprzedać i zniszczyć a jak to kogoś z rodziny na dyrektora i duże odprawy ile jest takich przypadków o których się nie wie… SOLIDARNOŚĆ AWS SLD-PSL I PO-PS Pamiętacie ile oni złego zrobili jak sprzedali polską gospodarkę zajrzyjcie do historii to się przekonacie a naprawdę warto…. przed wyborami .”

    —————————————-

    I tak można by bez końca , nawet nie trzeba się wysilać na własne przemyślenia skoro komentarze mogą je z powodzeniem zastąpić.Te parę wyimków potwierdza całkowicie to, o czym wielokrotnie sam pisałem. I na nic tu ściemnianie różnej maści neoliberalnych durnot , pseudoautorytetów ekonomicznych . Trzeba wyłowić te ” tłuste ryby ” i ” wytopić” z nich cały ten zagarnięty nieuczciwie przez nie ” tłuszcz „.

    ” Żadna formacja nie jest wieczna ” , kapitalizm czas zacząć !!!

  32. Deipnosophist pisze:

    * nie trzeba się wysilać na własne przemyślenia
    * Trzeba wyłowić te ? tłuste ryby ? i ? wytopić? z nich cały ten zagarnięty nieuczciwie przez nie ? tłuszcz ?.

    Dlatego lubię ten blog :) :) :)

  33. OPTY pisze:

    Te parę wyimków potwierdza całkowicie to, o czym wielokrotnie sam pisałem. I na nic tu ściemnianie różnej maści neoliberalnych durnot , pseudoautorytetów ekonomicznych .

    To jest ważne a nie tamto , to że ludzie zaczynają widzieć to i mają już dość tego co się dzieje i ,że zmierza to do radykalnej zmiany. To jest ważne. A to potwierdza to, o czym wielokrotnie tu sam pisałem .

    ” Dlatego lubię ten blog”

    Tylko bez wzajemności.

  34. OPTY pisze:

    http://wiadomosci.onet.pl/slask/rzeczniczka-jsw-sad-zakazal-zwiazkowcom-strajku/ycvfx

    Trzeba by zapytać ten sąd czy strajki Solidarności w 80 roku też były nielegalne?
    A może teraz jak wtedy w Jastrzębiu zacznie się zmiana ustroju ?

  35. „…Najczęściej do wysokiego poziomu zadłużenia przyczyniały się bańki spekulacyjne…” Więcejhttp://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/10-najbardziej-zadluzonych-krajow-swiata-zbankrutuja/1fhqq .

  36. OPTY pisze:

    „~z sieci : OŚWIADCZENIE PRAWDZIWEGO, NORMALNEGO I UCZCIWEGO POLAKA :
    „Uroczyście oświadczam, że w przypadku sprowokowanej przez sługusów USraela napaści Rosji na Polskę stanę jako patriota w OSTATNIM SZEREGU do walki z najeźdźcą! W pierwszym szeregu atak na wroga niechaj przeprowadzają: Jarosław Kaczyński (Kalkstein), Aaron Szechter zwany też Adamem Michnikiem, Donald Tusk , Jan Kulczyk, Solorz- Żak, Macierewicz (Isaak Singer) , Palikot, Kwaśniewski (Stolzman), Srul Boni, Wałęsa z synami, Anna Kopacz ksywa Botox i reszta tej zdziczałej z pazerności chazarskiej bandy oraz pachołki obrzezanych (PO), a zwłaszcza ich synowie oraz lichwiarze bankowi i para-bankowi, komornicy oraz dyspozycyjni sędziowie i prokuratorzy. Gdyby ci najwięksi ?patrioci? z jakichś tam przyczyn nie mogli się stawić na polu walki to każda informacja skierowana do mnie i innych prawdziwych Polaków w sprawie mobilizacji będzie ignorowana! Oświadczam, że nie mam zamiaru nadstawiać głowy za: tzw. celebrytów , pseudo-polityków, premierów, prezydentów, marszałków, Zbawcę Jarosława Kalksteina, Wszechwiedzącego Macierewicza, nieomylnego Palikota i innych darmozjadów i pasożydów. Nie mam najmniejszej ochoty ginąć za komorników, windykatorów, prokuratorów, urzędasów państwowych i samorządowych , straże miejskie, ABW, CBŚ, CBA, ABW, ITD? i inne syfiaste represyjne wobec Polaków instytucje reżimowe, za dyspozycyjnych prokuratorów, sędziów i ich limuzyny, wille, konta w bankach, kochanki(kochanków). Nie zamierzam ginąć za płatne autostrady wybudowane za moje podatki, za zrujnowany system ochrony zdrowia służący jedynie eutanazji Narodu, za nieudacznych policjantów, fotoradary, podglądy, podsłuchy. Na pewno nie zginę broniąc majątków szubrawców i złodziei w rodzaju Kulczyków, Solorzy, Mordasewiczów, właścicieli SKOK-ów, właścicieli Amber-Goldów, prezesów ZUS-ów, członków rad nadzorczych oraz innych parszywych gnid zżerających podatki uczciwych Polaków.
    WIĘC JUŻ DZISIAJ, WY PŁATNE PACHOŁKI OBRZEZANYCH, MOŻECIE ZAMKNĄĆ MNIE I INNYCH PODOBNIE MYŚLĄCYCH PRAWDZIWYCH POLAKÓW, A WCZEŚNIEJ ? POCAŁOWAĆ NAS WSZYSTKICH W D ?”
    P.S. Proszę wszystkich uczciwych Polaków o rozpowszechnianie treści tego apelu w Interecie i wśród znajomych. To chazarscy jewrejcy- okupanci mają się bać Nas, a nie My ich!!!!!”

    Mam wrażenie ,że to już bunt przeciw temu systemowi rzeczy ludzie nie są ślepi i nie kupią tego wszystkiego co im się oficjalnie serwuje . Nastąpił powolny ale nabierający przyspieszenia swoisty bunt lub też i ” zmierzch idiotów ” za jakich uważają polityczni manipulatorzy resztę społeczeństwa. Zwykli ludzie nie chcą żadnej wojny i to jest pozytywne a nie odmowa udziału w niej.Politycy powinni zrewidować swoje dotychczasowe zachowania i zmienić politykę na bardziej przyjazną ludziom a nie swoim prywatnym interesom. Obawiam się jednak całkowitego niezrozumienia z ich strony. W kraju w których hołota robi za elitę nie może mieć dobrej przyszłości , mawia G.Kołodko i ma rację.

  37. OPTY pisze:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/krotka-analiza-wszystkiego-w-polityce/9819hh

    „Czekają nas złe czasy. Mniej będą złe, jeśli jeszcze teraz, w lipcu i sierpniu, połączymy się w obóz demokracji. Lewicujący, lecz prawdziwie pro- społeczny. Kulturowo liberalny. Antyetatystyczny jak idzie o gospodarkę.”

  38. OPTY pisze:

    Mieli chamy złoty róg
    10 czerwca 2015
    Do dymisji całość, a nie tylko paru ministrów

    Premier Ewa Kopacz paroma mocno spóźnionymi dymisjami ministrów próbuje ratować trupa, jakim jest ten rząd, jak i cała PO, że o PSL już nie wspomnimy.

    Znana z prawdomówności szefowa PO coś jeszcze raczy ściemniać o zobowiązaniach wobec Polaków, a bohaterów afery podsłuchowej nazywa ?ofiarami? i wznosi peany o ich dzisiejszej ?szczególnej odpowiedzialności?. Cóż za hipokryzja!

    Mieli osiem lat, sejmową większość, mogli zrobić co chcieli! Co zrobili? Rozłożyli państwo polskie do tego stopnia, że chyba żadna z jego instytucji już nie funkcjonuje normalnie! A o czym teraz myślą? Ha, no takie kanalie marzą o wygraniu kolejnych wyborów, chyba tylko po to, by dokończyć zatapiania Polski!

    Premier Donald Tusk w porę się ewakuował, ale przecież i on za ten rozkład państwa polskiego odpowiedzialność ponosi. I nie wywinie się z niej. Obecne jego stanowisko jest kadencyjne przecież i o drugiej kadencji raczej nie ma co marzyć, bo polski, nowy rząd nie powinien się na nią zgodzić. Żeby nie było żadnych przeszkód przed postawieniem byłemu premierowi kilku ważnych pytań.

    Patałachy, źle stawiacie akcenty

    Nie jest ważne to , że ktoś zrobił podsłuch, że wyciekły dane. Nie uda się Wam na tym skupić uwagi opinii publicznej. Istotą tej afery jest to, że najwyżsi urzędnicy państwem kupczą, mówią o nim rynsztokowym językiem przy okazji odsłaniając ? to jest ich ujemny, ale jednak plus- przestępcze, mafijne mechanizmy jego funkcjonowania.

    Tak oto dokonujecie politycznego żywota. Została Wam tylko odpowiedzialność, ale nie taka, o jakiej peroruje pani Premier. Naród ma wolę, by jej zadośćuczynić.

    http://migawki.blog.onet.pl/2015/06/10/mieli-chamy-zloty-rog/

  39. OPTY pisze:

    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/analizy/analizy-podatkowe/liberalny-belkot-na-temat-podatkow-wiedzie-do-kleski-w-jesiennych-wyborach/s56ql6

    „Na bunt młodego pokolenia nie ma mocnych i do nich nie trafia liberalne trajkotanie o ?upraszczaniu? i ?obniżaniu? podatków. Ten język już jest i na wiele przyszłych lat został skompromitowany w naszym kraju. Każdy, kto będzie przy jego pomocy zjednywać sobie wyborców, podzieli los rządzącej dziś większości. Jeżeli w tym duchu będzie wypowiadała się opozycja ? niezależnie od tego, czy uważa się za prawicę czy lewicę ? będzie skazana na wieczną w tym również pozaparlamentarną opozycyjność.”

  40. OPTY pisze:

    http://hartman.blog.polityka.pl/2015/06/04/list-do-pawla-kukiza/#more-1049

    Wydaje mi się ,że Hartman ma w tym co napisał b.dużo racji. Kukiz nie będzie wiedział za dobrze co ze sobą i tą popularnością polityczną zrobić, nie mówię tu o scenicznej.
    On wie ,że dzieje się źle „bo w tym kraju jest jak jest” ( łatwo wpadająca w ucho i prawdziwa w swym przekazie poetycko ujęta pioseneczka), ( a o czym my tu piszemy od lat ?) i wykorzystuje swoją sceniczną-muzyczno-piosenkarską-rockmeńską popularność w materii , w której nie ma zielonego pojęcia a jedynie wydumane marzenia – „myślał indor o niedzieli a w sobotę łeb ucięli”.
    Profesor jest od niego młodszy ale przerasta go wiedzą merytoryczną w polityce o całe wieki.
    Kukiz aby zrealizować to o czym mówi może jedynie poprzez działania nie zgodne z obowiązującym prawem tzn. zostaje rewolucja – wtedy prawa są zawieszone lub czasowo zniesione. A rewolucja to gwałtowne zmiany połączone z gruntownym, radykalnym zwrotem w funkcjonowaniu państwa połączone z użyciem siły i niestety przelewem krwi oraz innymi nie dającymi się do końca przewidzieć konsekwencjami-vide Majdan na Ukrainie.
    Wracaj na scenę muzyczna Pawełku, tam Ci nikt krzywdy nie zrobi.

  41. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1080338758661889&id=100000573247521 :

    Michał Iljin pisze:

    „Policja razem z obywatelami przeciwko złodziejskim bankom.

    Niemieccy policjanci zabezpieczający manifestację zdjęli kaski i poszli razem z protestującymi przeciwko bankom Rothschild oraz Europejskiemu Bankowi Centralnemu.

    U nas niestety nie do pomyślenia, w znacznej większości przypadków Policja stoi po stronie klasy panującej i chroni mienie kapitalistyczne. Jak widać na zachodzie społeczeństwo jest znacznie bardziej uświadomione i nie daje się ogłupiać neoliberalnej propagandzie serwowanej przez „niezależne” media.” – dot. – https://www.facebook.com/elevatefilms/photos/a.320871874613103.83525.190818870951738/1008839982482952/ :

    „Elevate

    German Police Officers Take Off Helmets & Marched With German Citizens Against Rothschild European Central Bank.

    Central banks have long been criticized for policies which make the working class poorer while enriching the ruling class. The US has it?s own central bank called the Federal Reserve, which has been the subject of many protests in America as well.”

  42. OPTY pisze:

    https://pracownia4.wordpress.com/2015/07/13/proba-powstrzymania-nieuniknionego-karmiac-finansowa-czarna-dziure/

    „Jest to fałszywa czarna dziura, zbudowana ze skumulowanej chciwości. Chciwość jest w jej jądrze, a wokół jest strach i dziura żywi się strachem. Jeśli będzie mogła dalej pochłaniać ludzi, rodziny i całe kraje, utrzyma przy życiu chciwość w swoim jądrze, w przeciwnym wypadku chciwość też zmieni się w strach, dziura wyschnie i sczeźnie. ”

    No to szykuje nam się wojna , Człuchów to już przepowiedział.
    Teraz , jak to mówią , wszystko w ręku ….. tylko czy aby Jego Wielkiej Imaginacji zechce się ruszyć d…ę? Ja na Jego miejscu odwróciłbym się na drugi bok i niech to wszystko piekło pochłonie.

  43. OPTY pisze:

    http://strefatajemnic.onet.pl/ezoteryka/zbyszek-nowak-co-slychac-u-wlasciciela-slynnych-rak-ktore-lecza/kec960
    Dobrze się ma polski Kaszpirowski , kasiorka płynie szerokim strumieniem a wiara w cudotwórczość jego rąk to kolejna „zagadka” psychologiczna zdegenerowanych mózgów.Przypomnę tylko ,że w ST z takimi postępuje się mniej humanitarnie jak to dzisiaj się ludziom zdaje. Czary mary,chokus pokus……

  44. OPTY pisze:

    Dobrze wsłuchajcie się w słowa tej piosenki https://www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY

  45. Puls Biznesu: „Prokuratura bada, czy jeden z najbogatszych Polaków wyprowadził majątek ze spółki tuż przed ogłoszeniem jej upadłości…” Więcejhttp://www.pb.pl/4288804,98962,ucieczka-milionera .

  46. OPTY pisze:

    Nie wiem czy to powinno być tu ale sam nie wiem gdzie, a jest strasznie ciekawe.
    „Polska i cała Unia powinna połączyć siły z Rosją celem zwalczania islamistów, nielegalnych imigrantów, terrorystów. Brońmy wspólnej chrześcijańskiej cywilizacji europejskiej.
    A najlepsza książka o Rosji, jaką przeczytałem ? to ?Jak podbiliśmy Rosję?, autor Mariusz Świder, arabista, absolwent słynnego MGIMO. Można bez problemu znaleźć i kupić w necie (kilkanaście złotych). Kto się interesuje relacjami polsko-rosyjskimi ? ten bardzo wiele się dowie.. niesamowitych rzeczy, historii związanych z Polakami w Rosji.. ilu największych ?Rosjan? (Szostakowicz, Glinka, Gogol, Ciołkowski, Gromyko, Potiomkin, Malewicz ? a nawet caryca Katarzyna I, która nazywała się naprawdę Marta Skowrońska? w książce podano setki innych nazwisk Polaków w Rosji), autor opowiada wiele ciekawych historyjek z nimi związanych? pokazuje, że biologicznym ojcem Stalina był Polak hrabia Przewalski? Chruszczowa ? też Polak, Gaswicki? żona Chruszczowa, słynna gruba Nina to czysta Polka urodzona pod Zamościem, Janina Kucharczuk? Głową państwa rosyjskiego po odejściu Wrangla był Denikin, znający Pana Tadeusza na pamięć, urodzony w Łowiczu z matki Barbary Wrzesińskiej. W tym czasie szefem sztabu generalnego wojsk rosyjskich był Polak Władysław Kłębowski? Pierwszym bolszewickim ministrem spraw zagranicznych był Wacław Worowski, ministrem ds. socjalnych pani Aleksandra Domątowicz-Kołłątaj (pierwsza w historii świata kobieta-minister), ministrem ds. zaopatrzenia ? Jan Teodorowicz, a pierwszym szefem sowieckiego banku centralnego był Jakub Hanecki ? wszyscy Polacy. Bardzo bardzo bardzo zachęcam do tej lektury, jest fantastyczna i niesamowita.”

    Już ściągam i się zaczytuję hehehe

  47. ~stary 01.08.2016 r. o 20:34 pisze :

    „Politycy mają swoje za uszami, ale spadki w piątek to zwykły rabunek OFE .W ramach mechanizmu suwaka muszą przekazywać środki do ZUS po kursie z ostatniej sesji miesiąca. Sprzedają jednostki emerytów przedostatniego dnia miesiąca ale przekazują wg wyceny z ostatniego. Mój Aviva przez 3 lata zarobił 0,55% dla mnie a ostatniego dnia skasował sobie do kieszeni 2% różnicy pomiędzy ceną sprzedaży a tym co przekazal dla mnie na ZUS.Proszę sobie sprawdzić, że nasza giełda zawsze spada ostatniego dnia miesiąca! Nasza prokuratura i organy ścigania są jednak za głupie, żeby zamkąć chociaż jednego z tych rabusiów w bialych kołnierzykach.”

    Źródło: komentarze do – http://biznes.onet.pl/wiadomosci/komentarze/komentarze-gieldowe/polityka-znow-uderza-w-gpw/9qmnc7

  48. Wacław pisze:

    Pani Tereso!
    To jest młócenie słomy.
    Lud boży nie wie, że akt notarialny, od którego zawarcia minęło 5 lat
    jest nie do ruszenia, nie ma takiej armaty.
    Prawnicy o tym wiedzą, i napuszczają naiwniaków, żeby wystąpili z roszczeniami.
    Czekają z otwartymi gębami, na nowe łupy; bo kancelarię trzeba uruchomić,
    żeby wystąpić o ubezskutecznienie aktu notarialnego trzeba wpłacić do sądu 5 %
    wartości sporu, w razie wygrania sporu, czeka jak sęp komornik.

Comments are closed.